Skocz do zawartości

onlynojoke

Użytkownik

Reputacja

0 Neutralny

O onlynojoke

  • Tytuł
    Początkujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. onlynojoke

    Siemanizacja

    raczej "skazany na trening" no siemanko, a komu kibicujesz ?
  2. co nie zmienia faktu że tysiak to trochę wygórowana cena no chyba ,że ktoś Dynloth'a w chu*a zrobił i mu szarpnął tyle za robocizne Albo rurki są pozłacane w środku bąd? co bąd? nie patrząc na koszta to ładnie to wyszło, jest się na czym bawić
  3. kurde chłopaki jak macie podwórko to ja nie wierzę,że gdzies rurek nie składujecie. Ja skeiłem cały placyk bez większych kosztów. Rurki w jako takim,a czasami prawie że nowe również mozna nabyć na złomie za śmieszne pieniądzę lub na wymiane. Tylko potem trzeba je wyczyścić i pomalować oczywiście
  4. onlynojoke

    madbarz.com rutyny

    quake nie głupie ja osobiście robiłem już dwa z działu beginner pierwszy ABS - IN PARK taki sobie, czasami wykorzystuje ćwiczenia z niego, bo są całkiem ok. BACK- BICEPS równiez taki sobie ,robiłem ze dwa razy z dokładaniem powtórze?,ale zakwasów się nie nabawiłem Nazwy macie w lewym górnym rogu po miniaturce idzie się doczytać. Rutyny są nawet fajne ,ale dla mnie beginner o wiele za banalny, a medium już nie daję rady ?
  5. Jak z tym u was? ktoś korzysta/korzystał z tych cykli tam? według mnie niektóre są ciekawe, ale narazie nie mam polotu do kategorii wyżej niż begginer I pytanie, czy warto tak ćwiczyć, czy lepiej ułożyć swój zwykły plan? Jak ktoś nigdy nie widział/ nie słyszał to wstawiam linka(mam nadzieje, że to tutaj legalne ) http://madbarz.com/all-routines
  6. ładnie wyszlo w wolnej chwili zrzuce zdjęcia z powstawania mojego i też się pochwałę
  7. Tak naprawdę wszystko jest fajne jeśli jest odpowiedni trener i idąc tam dostajesz taki wycisk żeby ledwo wrócić do domu. Niektórzy nie wytrzymują takiego nacisku ale osobiście to jest coś co kocham Jak już ktoś zaczyna przyjmować dzieciaki i zaniedbywać treningi to sekcja miesza się z g*wnem i jak dla mnie nie warto już na nią uczęszczać Z kyokushin wyniąsłem głownie dyscypline i dalsze chęci Nie pamiętam kontuzji ,bo łebek byłem więc w sumie w ogóle mało pamiętam
  8. onlynojoke

    A6W, warto?

    dojechałem na treningu a6w do 36 dnia. Bez większych efektów bo to w sumie pierwszy trening jaki zacząłem robić na brzuch. Coprawda wytrzymałość się zwiększa , ale trening jest nudny i monotonny, miałem zacząć w czerwcu jeszcze raz żeby na lato było ok,ale wole zwykły trening na siłce z obciążeniem lub abs na drążku. Podsumowanie- a6w dla sezonowców, lub osoób nie potrafiących skomponować sobie dobrego treningu brzucha ^^
  9. to może ja ćwiczyłem kyokushin karate jakoś od 5-6 roku życia (pamiętam jeszcze w przedszkolu byłem) starszy mnie zapisał bo nie chciał żebym siedział jak pachoł w domu i nic nie robił pochodziłem jakieś 6 lat i przepisałem się na jiu jitsu, tylko tam już bez lipy był zapi*rdol konkret, na treningi pochodziłem 4 lata zaliczyłem obóz wybicie zęba, sporo omdle? i jeszcze więcej lim pod okami. Potem zacząłem balować ( ) może trochę wcześnie bo w wieku 15 lat nałykałem się sporej ilosci proszków i pigułek od roku reguralnie na siłke żeby podnieść mase i dobrze nawet mi to idzie, od czasu do czasu dochodzą treningi mma i jest ok. Czekam aż otworzą sekcje MMA u nas w mieście i wtedy 100% poświęcenie dla tego sportu, bo kocham sztuki walki
  10. siema wszystkim jestem Daniel mieszkam na ślasku ,ćwicze na siłowni już dluższy czas ale ostatnio za pośrednictwem jakiejś strony poznałem street workout i dowiedziałem się więcej o ćw. kalinestycznych. Odrazu sklepałem drążek na podwórku, poręcze - taki mini placyk Chciałbym dojść do perfekcyji takich technik jak human flag, muscule up i innych. Mam nadzieję,że ta strona trochę mi w tym pomoże ,bo narazie moge pomarzyć. to tyle moje motto: want it - work for it i oczywiście NO PAIN NO GAIN!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...