Skocz do zawartości
Dynloth

Dziennik treningowy naruszył zasady promocji dotyczącej darmowego planu treningowego i opieki przez Trenera OnLine.

Wiadomość dodana przez Dynloth

Rekomendowane odpowiedzi

 

Wiek: 28 lat

Waga: 56 kg

Wzrost: 169 cm

Max ilość pompek: 4

Max ilość dipsów: 0

Max ilość podciągnięć: 1

Max ilość przysiadów: 150

Max ilość brzuszków: 60 - 70

Ile treningów w ciągu tygodnia: 3 treningi – wtorek, piątek, niedziela (ale dni mogą się zmieniać bo czasem wyjeżdżam na weekend do Warszawy na studia więc wtedy trening niedzielny zrobię w inny dzień albo odpadnie)

Jakie partie mięśniowe: BRZUCH (!!) i PLECY (!!) to moja słaba strona i najwyższy priorytet. Potrzebuję dobrego treningu na brzuch, bo słabe mięśnie brzucha uniemożliwiają mi zrobienie wielu figur na rurce. W drugiej kolejności zależy mi na wzmocnieniu ramion.

Jaki cel: przede wszystkim moim celem jest zwiększenie siły -abym mogła robić trudniejsze akrobacje na rurce, ale też i rzeźba (brzucha). Chciałabym również za jakiś czas stawać na rękach. Mam w domu rurkę do pole dance więc możesz mi dać też ćwiczenia które wykorzystują rurkę.

Zdjęcie: prześlę

  • Jest moc! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Wszystko mam plan w kolejce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej wszystkim trenuję pole dance od roku, z niewielkimi przerwami. Generalnie szło mi dobrze na początku a ostatnio stanelam w miejscu i nie czuję abym robiła jakiś progres. Trenerka kazała mi popracować nad siłą i dlatego tu jestem wcześniej trenowałam fitness

Edytowane przez Kala
  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i super, świetne rozwiązanie z nami zbudujesz solidna siłę do rurki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

// Plan treningowy został usunięty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko

@Kala nie masz co się przejmować też kiedyś miałem taki czas czułem że stałem w miejscu i przez to miałem dni załamki  

Dlatego ja miałem tak że gdy uczyłem się nowych technik wtedy poczułem progres i przy okazji siła rosła więc nie ma co się poddawać tylko spróbuj zrobić jakiś nowy element

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Popracujemy nad siłą to i nowe elementy wejdą - i będzie większa motywacja 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bardzo fajnie to wygląda. Tylko problem jest taki że nie mam drążka poziomego w domu, będę musiała chodzić na plac zabaw gdzie są drążki tak na dworze. Na pewno się postaram, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce. W ogóle dziękuję Wam za wsparcie i miłe komentarze, już czuję motywację ;))

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

@Kala, to dopiero początek.

Proponowałbym dokonać zakupu takiego drążka to koszt rzędu 30zł a bez niego ani rusz.

https://www.ceneo.pl/17141550#cid=32018&crid=235657&pid=18891

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, kupię sobie. Ćwiczenia zaczne od przyszłego tygodnia od wtorku

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Super czekam na recenzję treningów w celu zweryfikowania dobranych serii i powtórzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy trening już za mną FrogStand jeszcze mi nie wychodzi do konca ale jestem w stanie sie utrzymac na rekach przez 1 sekunde   brzuszki wszystkie poszły bez problemów, myślę że dałabym radę więcej nawet. Podciagniec dzisiaj nie robiłam bo czekam jeszcze na drążek. Jedyne co mnie wykonczylo to ta tabata - burpees mnie zabijają ale zrobiłam 7 serii tylko takich trochę oszukanych bo już nie miałam siły pod koniec ogólnie trening super i czuję się świetnie

  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

No i bajeczka, tak trzymaj!

FrogStand wymaga trochę czasu aby opanować równowagę ale wejdzie

Hmm no to brzuszki trzeba zdecydowanie zwiększyć

Co do tabaty to i tak dobrze, pare treningów i będzie lajcik

Bardzo się cieszę i czekamy na kolejny trening  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny trening za mną, miałam tydzień przerwy bo się zle czułam ale wczoraj zrobiłam już cały trening łącznie z ćwiczeniami na drążku. Podciaganie z nachwytem masakra, dałam radę ledwo z pomocą mojego faceta. Z podchwytem o wiele lepiej, ale tylko po 2 dałam radę zrobić sama, trzeci był już z pomocą. Tabata mnie wykończyła jak zwykle, a brzuszki ok nawet bym poprosiła o trudniejsze

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny trening za mną. Pompki diamentowe to jakiś koszmar! Zrobiłam na kolanach ale żadnej zwykłej jeszcze niestety nie. Podciaganie też ciężko ale z małą pomocą zrobiłam brzuszki sobie utrudniłam trochę bo już sam plank był dla mnie za łatwy

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pompki na kolanach to świetne rozwiązanie, wstęp do pełnych pompek  A zamiast planka może hollowbody? Myślę że trener się ze mną zgodzi

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko wygląda na trudne ale spróbuję dzisiaj. Dzięki

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Fajne ćwiczenie będzie dobra alternatywą dla planka w którym jesteś mocna.

Spróbuj i daj znać jak Ci się widzi to ćwiczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.01.2019 o 11:25, Kala napisał:

Hej wszystkim trenuję pole dance od roku, z niewielkimi przerwami. Generalnie szło mi dobrze na początku a ostatnio stanelam w miejscu i nie czuję abym robiła jakiś progres. Trenerka kazała mi popracować nad siłą i dlatego tu jestem wcześniej trenowałam fitness

Hej Kala  
Również trenuję Pole Dance od roku (trzy miesiące przerwy - wyjazd za granicę, wakacje, wyjazd instruktorki), na początku również dobrze mi wszystko szło, ale wiadomo zmierzając do kolejnego poziomu wszystko wydaje się coraz trudniejsze i wątpimy w samych siebie, najważniejsze nie poddawać się i wzmacniać. Biorąc pod uwagę figury Pole Dance niektóre wyjdą za pierwszym razem, a niektóre nie - na wszystko przyjdzie czas. Chciałabym Ci zaproponować ćwiczenia z rurką na wzmacnianie ciała (brzuch plecy tak jak pisałaś), ale także na chwyt. Jednak zanim zaproponuję ćwiczenia chciałabym też wiedzieć jakie figury są dla Ciebie ciężkie do opanowania? Czy robiłaś Inverted D, Handspring, Extended Butterfly, Shoulder Mount? (wszystkie figury oprócz motyla znajdują się w katalogu na stronie ) 

Edytowane przez WerDance
  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez ZIPOLA
      Pamiętasz jaki był? 😄
    • Przez Ddaniel95
      Witam ! jestem tutaj nowy i chciałem zakupić indywidualny plan treningowy lub żebyście pomogli mi rozpisać bo jestem zielony w tym temacie, miałem wcześniej kogoś kto mnie prowadził ale niestety byłem zmuszony zrezygnować z prywatnych powodów, więc jak to u was wygląda?
    • Przez koteł
      Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.
       
      Trochę o mnie
      Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.
      Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.
      Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg
       
      Teraz konkrety:
      Wiek 24
      Wzrost 181 cm
      Waga 72 kg
       
      Wymiary:
      Biceps: prawy 35, lewy 34,5
      Klatka: 100
      Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)
      Łydka: 39
      Udo: 57
       
      Max-y:
      podciąganie nachwyt - 14
      dipy - 25
      pompki - 30
       
      Zdjęcia dodam w załączniku.
       
      Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 
      Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).
      Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.
      Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 
       
       
       
       



×
×
  • Dodaj nową pozycję...