Coś ta pogoda na mnie ¼le działa Po kolacji mistrza (banan, filet z indyka, masło orzechowe ) poszłam spać i wstałam niedawno :d
Ale to dobrze, bo jutro trza wstać 4.30 ;/
PS Muszę zajrzeć naprawdę na siłownię. Nie wiem czy kumpel z siłki mnie nie poznał, czy przestał się odzywać, dlatego, że tam nie chodzę... Ale żeby 3 razy nie poznać? :d