mcfinn
Super User-
Liczba zawartości
985 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Blogi
Kalendarz
Galeria
Sklep
Zawartość dodana przez mcfinn
-
hiehie ze masaz fajny jest?...no pierwsze slysze:D mowie o wykonywaniu ofkors:)
-
tak tak,przerabiane bylo:)robia sie tylko w innym miejscu:)na drugim paliczku sie robia i tez moga sie oderwac.
-
aha,comprende:)dzieki wielki:)bede mial chwilke czasu w weekend zeby pomyslec:) a juz teraz wiem ze sobotni i niedzielny trening mi odpadnie bo za pare godzini wybywam do Wrocka po nauki:)moze sie pojawie na forum na momencik ale rozpisywal sie nie bede:)
-
znaczy sie tzw drop set? ciezko bedzie cos wykombinowac na 4 podciagnieciach:)jest taka padaka ze nawet moj max 7 spadl.nie wiem czy kwestia wzrostu masy czy dobory cwiczen.
-
witamy serdecznie:)zacznij od przejrzenia forum,pytania nasuna sie same:)
-
@Dynloth-sporadycznie zrobie DF albo clutch lever.mialem ochote podejsc do FL i BL ale po swietach musze do normy wrocic i rozwiazac problem braku progressu plecy+biceps. 7.00 owsianka ze smieciami+banan+150 gr twarogu 10.00 grahamka+200gr szynki 13.00 200gr cycka+woreczek ryzu+warzywa 17.00 grahamka+200 gr poledwicy sopockiej 20.30 trening -podciaganie nadchwytem -high ass pseudo pike push up:) -podciaganie podchwytem -krotkie kettle 12min swingu uginanie RR w lokciu tabata glownie mountain climbers i pajacyki po treningu 100gr twarogu+banan+danio 400ml wnioski -nadchwyt 4x(1,2,3) nie jestem zadowolony brak progresu i ujnia -high ass coraz wiecej powtorzen i coraz wieksza chec do utrudnienia -podchwyt 3x(1,2,3) jak poprzednie podciaganie padaczka -krotkie odbebnione na koniec kettle swing znosnie choc daleko do komfortu,dzien meczacy to i sil nie ma , ugiecia ramion...zaskoczenie,zrobione tak samo jak w inne dni gdzie nie robilem podciagniec.dziwne:/ tabata niepelna bo mlodzie zaczela plakac no i trzeba bylo skonczyc problem-biceps i plecy leza i kwicza i nie mam pojecia jak je pchnac do przodu.drabinki nie zdaja egzaminu nie wiedziec czemu,ramie sie ledwo co napompuje i nic ponad to.czyzbym musial zejsc poziom nizej i ulatwic sobie podciaganie?trx albo inne ?pojecia nie mam a gole rwanie bicepsa kettlem jest durne nudne i wkurza:/
-
uwierz mi,nie zapomnialem.
-
widze ze mamy epidemie urwanych odciskow wiec swoje 3 grosze podrzuce.o dlonie trzeba dbac z prostej przyczyny-urwiesz odcisk,masz przerwe.nie ma bata drazka nie zlapiesz a jesli juz jestes taki kozak to za wiele nie zdzialasz.wiec... moim skromnym zdaniem,jako czlowieka nalogowo dbajacego o dlonie -zakupic w rossmanie albo innym kosmetycznym sklepie zdzierak do piet(pumeks i tarka)krem nawizlajacy na dzien i tlusty na noc. -codziennie po kapieli/prysznicu szorowac odciski na dloniach najpierw zdzierakiem a pozniej wygladzic pumeksem. -przed snem nalozyc tlusty krem a na dzien nawilzajacy(w trakcie dnia tez mozna a nawet trzeba) jak ktos lubi poszalec z kasa to mozna kupic kolagen naturalny colway wersja graphite. moje typy to krem konopny herbamedicus na noc i nivea/najtanszy krem z ross na dzien. a raz w tygodniu zrobic sobie goraca kapiel dla dloni w misce.a pozniej zszorowac odciski:) pytanie sie nasuwa-po cholere scierac to co chroni przed drazkiem?zachowywac sie jak baba i smarowac kremami?i jeszcze moze isc do kosmetyczki? no ja ide w przyszlym tyg.i jakos mi jajca nie odpadly od dbania o dlonie a bujajac swoje 100kg na drazku nie mam obaw ze skoncze z rozerwanymi dlonmi co nie dosc ze wykluczy mnie z treningow to jeszcze z pracy. poza tym kobiety czesto patrza na zadbane dlonie;)i nie nie podobaja im sie zolte drapiace odciski:) na dodatek http://stronglifts.com/ripped-callus-treatment-deadlift/
-
witamy dame i trzymamy kciuki:)
-
hiphopowy abs dieta mniej wiecej to co zwykle,nie chce mi sie pisac bo przed sekunda zjadlo mi gotowego posta:/ -wznosy NN do poziomu -kolana do klatki -high plank -vsit kettle TGU 5,5 min tabata koho ukemi po treningu gainer +banan+danio 400ml wnioski -wznosyNN na spokojnie -kolana-musze pilnowac chwytu bo inaczej mam hustawke:) -plank z nogami przed szafka jeszcze meczy ale bez przesady -vsit pelnia komfortu i kontroli TGU powoli zwiekszam czas:) tabata przypomnialo mi sie cwiczenie wprowadzajace do ukemi.robilem do siadu zeby byl akcent na brzuch.mile. a po treningu 3 h aktywnosci w tym 2h spaceru ze znajomym z uk i maluchami:)wytwory znajomego wrzucilem do watku rap:)moze sie komus spodoba,niedlugo bedzie wydawal 2 plyte.rapu nie lubie ale ja sie tam na muzyce nie znam:)
-
do spraw technicznych tez wole cisze ale jesli chodzi o cardio/sile to nie ma bata,dobry rytm podkreca wynik.kiedy biegalem wcinalo mi swiadomosc na prawie cale mimo ze nie przepadam za taka muza.i okazywalo sie ze 8 min biegu mignelo:)zwykle slucham chilloutu/reagge wiec jestem podatny na basy:)
-
to jeszcze sie musisz zdecydowac jaki cel chcesz osiagnac cwiczac.
-
http://www.plywacy.com/artykul/trening-plywacki-z-muzyka.html ano jest:)
-
o dlonie trzeba dbac,powtarzam:)
-
mam to samo:D co nie zlapie to popsuje:D
-
jak bylem piekny i mlody to nawet obstawialem wybory z ramienia jego partii.nie powiem ze glownie dla zarobku;)ma kilka fajnych pomyslow ale imho ogolnie to ...zycze mu powodzenia w zakladaniu monarchii w brazylii.i szerzenia wolnego rynku wsrod indian amazonskich.
-
poswiateczna moc 7.00 kasza jaglana ze smieciami+banan+twarog 150gr+jogurt 400ml 10.00 specjalnie ominiety 13.30 250 gr schabu na parze+woreczek kaszy gryczanej+warzywa 17.00 trening -pompki na krzeslach -diamenty -spidery -dipsy kettle ugiecia RR w lokciu 12min swingu tabata rwanie po treningu gainer 20/20+danio 400ml+banan 20.00 micha ryzu z gulaszem+jajko wnioski -pompki na krzeslach-pierwsza seria na kettlach..poszla za latwo wiec przenioslem sie na krzesla.glebszy ruch wieksze darcie:) -diamenty aka strzalki-tak latwo nie szlo mi nigdy -spidery ladnie wolno i pod kontrola -dipsy luz jak zwykle ugiecia RR-pump it up:D 2x40s 12 min swingu- o ile sila po swietach wzrosla o tyle kondycja spadla:)nie bylo zle ale wiecej przerw.bedzie lepiej\ tabata-jak juz mialem kettla w reku to zrobilem rwanie ale szlo strasznie licho technicznie.wstyd pisac zaskoczyl mnie ten przyplyw sily,widoczie takie obzarstwo i opilstwo jak w swieta mi sluzy:)zarcik;) zmienilem tez podklad muzyczny do cwiczenia i mile mnie to na duchu podnioslo.no i uzywalem jednej techniki z "sily dla ludu"ale to opisze jutro:)
-
no troche zes pocwiczyl:)
-
niedzielne nogi om nom nom nom nom nom nom i tyle nom:)