Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 26.06.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 6 punktów
    Wzrost - 157cm Waga - 49kg Staż treningowy - od 02.2018r Aktualny cel - wzmocnienie mięśni, zależy mi na większej zwinności oraz zarysowaniu mięśni ? Na zdj aktualna forma. Wkrótce zrobię i wrzucę zdj zrobione wg zasad, ale na tych też coś widać. Jutro pierwszy trening więc napiszę jak mi poszło ?
  2. 5 punktów
    Co sądzicie?? Taki format wam pasuje?? Project_03-21_HD_(1).mp4 Project_03-21_HD_(1).mp4
  3. 5 punktów
    Serwis WorkoutAthletes.com oferuje DARMOWE Profesjonalne Plany Treningowe do Street Workout i Kalisteniki układane indywidualnie! PROMOCJA TRWA DO 30.04.2019r. Dlaczego my? - Nasze plany są układane przez wykwalifikowanych trenerów z wieloletnim doświadczeniem i czynną pracą w zawodzie trenera - Układamy indywidualne plany treningowe do Street Workoutu i Kalisteniki - Jako jedyni w sieci układamy darmowe indywidualne plany treningowe za reklamę - Ułożyliśmy już setki planów treningowych - Każde ćwiczenie ma filmik podglądowy - Mamy samych zadowolonych klientów - Dodatkowo oferujemy diety UWAGA: W celu złożenia podania wymagane jest posiadanie konta. Zarejestruj się. 1. Plany treningowe są dla osób, które dofinansowały nasz serwis w wysokości 50zł i tym samym należą do grupy VIP na okres 30 dni. PROMOCJA! Aby otrzymać promocyjny plan treningowy należy wykonać dwie proste czynności. 1. Subskrybuj nasz kanał na YouTube: Workout Athletes - YouTube 2. Udostępnij na swoim profilu na FB nasz post dotyczący darmowych planów treningowych: LINK (Pamiętaj, udostępnienie musi być publiczne!) 2. Następnie w tym dziale załóż nowy temat (LINK) Wpisz nazwę tematu (np. Plan dla: XXX) i w treści dodaj uzupełniony szablon: 3. Gotowy plan wstawimy do Twojego tematu z podaniem. UWAGI Plany są układane przez wykwalifikowanych trenerów z uprawnieniami. Plany są układane po weryfikacji rangi/reklamy/warunków. Czas oczekiwania na plan po pozytywnej weryfikacji podania wynosi 24h. Plan treningowy wystarczy na okres 2 miesięcy, po tym czasie zalecamy zmianę planu. Zrób zdjęcia przed i po 2 miesiącach treningów naszym planem, a kolejny plan treningowy otrzymasz gratis. Załóż dziennik treningowy, a na bieżąco będziemy obserwować Twoje wyniki, otrzymasz wsparcie i pomoc w treningach. Serwis WorkoutAthletes.com i Trenerzy nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne kontuzje spowodowane niepoprawnym wykonywaniem ćwiczeń. Użytkownikowi przysługuje tylko jeden darmowy plan treningowy. Wszelkie próby obejścia tego punktu skutkują zablokowaniem kont. Podania bez linków do reklam będą odrzucane z możliwością ich poprawienia.
  4. 4 punkty
    Kiedy kładziemy się do łóżka, przesypiamy średnio osiem godziny dziennie, jest to ok. 20 lat przez nasze całe życie, więc średnio aż 30% naszego czasu. Całego czasu jaki mamy, mieć będziemy, tego, którego już nie odzyskamy. Niestety, nie wynaleziono jeszcze magicznej pigułki, dzięki której nie musielibyśmy spać, tak więc do tego czasu jest to nasz bardzo specyficzny obowiązek – bo to chyba najlepszy sposób na postrzeganie snu. Musimy spać, co do tego nie ma wątpliwości. Przez niedosypianie brak nam energii koncentracji, spada nasza odporność, jesteśmy bardziej podatni na zmiany nastrojów, stres a do tego spowalnia metabolizm. Natomiast dzięki dobremu “zarządzaniu swoim snem” będziesz zdecydowanie zdrowszy, Twój układ odpornościowy będzie silniejszy, Twój poziom stresu niższy, będziesz bardziej zrelaksowany, skoncentrowany i przejmiesz kontrolę nad swoimi emocjami, sen o dziwo pomaga nawet w nauce, ci którzy podchodzą do egzaminów wypoczęci i wyspani mają lepsze wyniki, niż ci, którzy podchodzą do egzaminów bez odpoczynku. Tak samo jak z planem treningowym, powinieneś mieć “zaplanowany” codzienny wypoczynek. Paradoksalnie, by móc porządnie wypocząć musisz się trochę zdyscyplinować i trzymać pewnych zasad. Możliwe, że masz problemy z zaśnięciem. Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z problemem, to oczywiście znalezienie jego przyczyny, pomyśl więc, dlaczego nie zasypiasz? Jak wygląda twoje pójście do łóżka? Wiele osób kładzie się spać nie później niż kilkadziesiąt minut po jedzeniu, niestety to coś, czego powinniśmy unikać. Mała przekąska może nie mieć dla nas efektów ubocznych, ale objadanie się, czy nawet większy posiłek jest już dla nas niewskazany – nie tylko utrudnia zaśnięcie, ale i powoduje, że w naszym ciele odkłada się więcej tkanki tłuszczowej. To samo z napojami. Napoje gazowane jak i większość soków zawiera dużo cukru, który działa pobudzająco, kawa, kofeinę, która również ma takie działanie, alkohol może pomóc Ci zasnąć, jednak oczywiście nie jest to najzdrowsze i ma duży wpływ na metabolizm, co może sprawić, że i tak się nie wyśpisz. Najlepsze na sen są więc napoje neutralne, np. szklanka wody, ewentualnie mleko, które zawiera tryptofan, który pomaga zasnąć, oczywiście nie w dużych ilościach, bo skończy się to nocnymi eskapadami do łazienki Jeśli spożywanie przed snem nie jest twoim nawykiem, spójrz na inne, kilka przykładów, które utrudniają zaśnięcie: - wysiłek fizyczny przed snem – niektórzy myślą, że jak zmęczą się przed snem to będzie im łatwiej paść w ramiona Orfeusza i tak, i nie. Jeśli prowadzimy aktywny tryb życia to i owszem, natomiast jeśli “męczymy się” bezpośrednio przed snem to działa to odwrotnie, nasz orgiazm się pobudza. – papieros przed snem, jeśli palisz, możliwe, że też masz kolejny nałóg, palenie przed snem. Oczywiście, pomaga to kładziesz się do łóżka spokojniejszy, jednak po paru/nastu minutach jeśli nie zaśniesz to znów zaczynasz być pobudzony, sięgając po następnego papierosa… – Zajmowanie się ważnymi, stresującymi sprawami przed snem. Jeśli odkładasz takie rzeczy na wieczór, to zamiast kłaść się do łóżka w świat snów i pozytywnych marzeń, to kładziesz się zaprzątając sobie głowę problemami, rozmyśleniami codziennego dnia. Wewnętrznie cały czas ze sobą paplasz, ciężko zasnąć mówiąc nieprawdaż? Przeanalizuj swoją “drogę do łóżka” może masz więcej takich nawyków? Czas z nimi skończyć. Na końcu artykułu znajdziesz kilka “technik” na szybkie zaśnięcie. Zajmijmy się jednak samym snem, przyznaj, o której godzinie chodzisz spać, o której wstajesz? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi “zależy”. To niestety czas się tym zająć. Ile powinniśmy spać? Według najnowszych badań, idealną statystyczną jest 6.5 godziny. Mimo wszystko to kwestia bardzo subiektywna, mimo to, spanie poniżej 6 jak i powyżej 7 godzin jest już niekorzystne, natomiast spanie około 5 lub 9 godzin wpływa już poważnie na nasze zdrowie – najszybciej umierają osoby, które śpią 5 lub mniej godzin (dane wg. badań prof. Daniela F. Kripke z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego). Jak jednak wspomniałem, jest to kwestia subiektywna, zależna od każdej osoby, stanu zdrowia, aktywności psychofizycznej w trakcie dnia. Najważniejsza jest mimo wszystko regularność, choć najlepiej byłoby spać zawsze tak samo długo od tej do tej godziny, to czasem niemożliwe, dlatego Steve Pavlina wpadł na świetny pomysł, którego wprowadzenie w życie szczerze polecam Ustal sobie godzinę, o której musisz wstać i zawsze wstawaj o tej godzinie, zmieniaj tylko godziny, o których kładziesz się spać i zawsze śpij tak samo długo, ale mimo wszystko staraj się trzymać regularnego rozkładu. Techniki i sposoby pomagające zasnąć: Oprócz powyższych wskazówek, możesz również zastosować się do wybranych przez siebie poniżej. 1. Spraw by twoje łóżko i środowisko wokół niego były zachęcające do snu. Gdy wokół będzie porządek i brak elementów, które szczególnie oddziałują na Ciebie pobudzająco, emocjonalnie o wiele łatwiej będzie Ci zasnąć. Postaraj się również, by łóżko kojarzyło Ci się wyłącznie ze snem (dobra, dobra, seks swoją drogą :)). Gdy uczysz się, jesz, wypełniasz rachunki, grasz na gitarze, słuchasz muzyki i wykonujesz inne czynności na łóżku, Twój mózg automatycznie przypisuje temu przedmiotowi inne funkcje, dlatego sen może być dla Ciebie utrudniony – “podświadomie myślisz” o innych rzeczach niż sen. 2. Oto technika, która naszła mnie jakiś czas temu, i której sprawnie używam prawie co noc. Gdy leżysz w łóżku, ułóż się w wygodnej pozycji, tak byś nie musiał się wiercić co parę minut i zostań w tej pozycji, odrzuć wszystkie myśli na bok, one nie uciekną. Oddychaj dość głęboko, skup się na oddechu, ruchu Twojej klatki piersiowej. Wyobraź sobie i powoli mów w myślach – “Przez moje Ciało przebiega relaksująca fala”, uważnie sobie ją wizualizuj, określ jej kolor, konsystencje, ruch, “płynie przeze mnie i relaksuje mnie od stóp…” powoli wymawiaj każdą część twojego ciała aż do czubka głowy i czuj jak mięśnie zaczynają się relaksować, stają się rozluźnione. Lekko uśmiechnij się, leż spokojnie, bez ruchu, staraj się myśleć o niczym. Na mnie działa to znakomicie, mam nadzieję że również i na Ciebie zadziała ?
  5. 4 punkty
    Witam wszystkich, jest to któryś z kolei dziennik treningowy jaki zakładam (pierwszy na tym forum), lecz to właśnie ten będzie ostatnim (tutaj!). Zamierzam go prowadzić już zawsze, nie piszę do końca, bo żadnego końca nie będzie, ten sport stał się dla mnie czymś więcej niż tylko pasja, to jest coś co daje mi szczęście, stało się to moim życiem. Mam wiele celów długo i krótko terminowych, zrobię co konieczne aby je wszystkie osiągnąć, nie zważając na przeszkody jakie staną na mojej drodze. A teraz już bez zbędnego pieprzenia, poniżej konkrety dotyczące mnie i moich celów oraz treningów pod nie. Jestem po ponad półrocznej wymuszonej przerwie przez kontuzję pleców którą nadal mam, ale ciągle nad nią pracuję i staram się odzyskiwać siłę we wszystkim co miałem kiedyś. Może ten dziennik kogoś zmotywuje do tego że nie warto odpuszczać mimo przeciwności w naszym życiu. Ten sport jest moim życiem i pożegnanie się z regularnymi treningami (wcześniej nigdy nie odpuściłem ani jednego treningu przez całe 3 lata) było dla mnie bardzo ciężkie, miałem wręcz stany depresyjne, te 7 miesięcy było najgorszymi w moim życiu. Jednym słowem nie potrafię żyć bez street workoutu, więc będę robił wszystko aby powrócić i już nigdy nie mieć z nim tak długich rozstań. ? Przed kontuzją regularnie prowadziłem instagrama na którym pokazywałem mój progres, jakby ktoś chciał można sobie obczaić jaką siłę można sobie ogarnąć ćwicząc tylko w domu. Zamierzam wrócić do wstawiania tam filmików, ale dopiero gdy przebiję poziom który miałem przed kontuzją, szanuję tych którzy mnie obserwują i nie będę wstawiał na siłe byle gówna żeby tylko być aktywnym, chcę ponownie beastmode! Instagram - iamtheweakone (!klik!) Gdy zaczynałem (27 kwietnia 2015 roku) wyglądało to w ten sposób: Wiek: 16 lat Waga: 48 kg. Podciąganie: 11 powtórzeń, Pompki zwykłe: 13 powtórzeń oraz głowa pełna marzeń o olbrzymiej sile którą mogę kiedyś posiadać Aktualnie(09-02-2019): Wiek: 20 lat Wzrost: 177 cm. i waga która obecnie mnie w ogóle nie interesuje, sama rośnie bez zbędnego tłuszczu, nie wiem co ze mną nie tak ? oraz głowa pełna już nie marzeń, ale celów które prędzej czy później osiągnę Cele: - krótkoterminowe Odzyskać dawną siłę (9 hefesto, 3 entrada de angel, 8 pompek w straddle planche, pull up->hold toucha->pull up (full R.O.M.) we front leverze, 20 sek. dragon press, full planche 10 sek. itp.) - długoterminowe Codzienny prehab nadgarstków, łokci barków i pleców (bez tego to nie ma szans na więcej niż miesiąc bezbolesnych treningów) Zostanie najsilniejszym na świecie zawodnikiem w street workout, czyli osiągnięcie elitarnych elementów jak inverted cross, victorian cross, maltese press i co za tym idzie wszystkich łatwiejszych Trenuję 5 razy w tygodniu, są to pressy, podciąganie i hold pod drążkiem we front leverze oraz hold full planche, straddle planche, wide planche i pompki w straddle planche oraz czasami pompki w staniu na rękach przy ścianie. Hefesto trenuję raz na tydzień, pierwsza część treningu to 5 serii w których robię maksymalną ilość powtórzeń, potem wykonuję 5 serii gdzie w każdej staram się wykonać jedno jak najdłużej trwające powtórzenie, a na samym końcu bawię się chodzeniem w hefesto i różnymi odmianami typu szerokie, wąskie itp. Szczegółów nie ma co podawać, bo to zmienia się bardzo często, ćwiczenia pozostają te same, ale sposób ich wykonywania i ilość serii aktualizuję na bieżąco aby ciągle być lepszym i silniejszym. Jeżeli ktoś chciałby o coś zapytać to zapraszam na pw, sprzedaję również plany treningowe pod elementy które umiem, indywidualnie dobieram plan i układam od razu całą "drogę" aż do osiągnięcia danego elementu, a nie trening tylko na pierwsze tygodnie oraz pewne wskazówki dotyczące techniki. ? Będę tutaj wstawiał wpisy gdy poczuję, że nastąpił przełom w moich treningach lub gdy po prostu będę chciał się czymś podzielić. Pozdrawiam wszystkich! ? Póki co priorytetem jest powrót, oczywiście później pojawią się tutaj konkretne cele, ale najpierw muszę mieć stary level. I am the weak one
  6. 4 punkty
    Mi juz nie potrzeba motywacji ? Dla mnie to juz rutyna i nawyk . Przestałem wierzyc w jakąs motywacje . Motywacja jest chwilowa ? Dlatego trzeba sie przełamac potrenowac miesiąc na tej motywacji a pozniej juz motywacja nie bedzie potrzebna xD To tak na moim przykładzie.
  7. 4 punkty
    Nie chce negować Twojej wiedzy, ponieważ wnosisz nowe spostrzeżenia do dyskusji i bardzo szanuje Twoje opinie, a do tego sam wiem ile straciłem i tracę przez brak mentora, ale podane przykłady dotyczą kobiet, które prawdopodobnie miały niską samoocenę i wzorce osobowościowe wpojone we wczesnym dzieciństwie, do przepracowania z kompetentnym psychologiem, psychiatrą. Na dodatek zamiast poświęcić czas, by podwyższyć samoocenę, nauczyć się nawyków szczęścia i pogody ducha, kształtować na nowo swoją osobowość, wolały iść z prądem, tak jak programowanie społeczne im sugerowało. Stąd straciły czas na nieudane związki. Akt desperacji, czy próby ułożenia sobie życia przy drugiej osobie, okazały się bolesne, bo co można komuś dać, jeśli od zawsze ma się wpojone poczucie winy, niegodności, czy wstrętu? To mogło też przyciągnąć toksycznych partnerów, którzy również byli do nich podobni. W drugiej historii, miłość i szacunek mogła odebrać jako atak, coś nienormalnego. Prawo przyciągania mogło działać na ich niekorzyść. Poza tym ludzie nastawieni na rozwój, którzy są w kompletnej dupie właśnie w kryzysowych sytuacjach poszukują okazji, rozwiązań, możliwości do poprawy bytu, zmiany na lepsze. I wtedy takie osoby trafiają na mentora, albo grupę wsparcia. Czasami wystarczy zmienić otoczenie, wyzbyć się zgubnych nawyków i po prostu szukać, doświadczać, by się podnieść. Ostatecznie to od nas samych zależy, jak pokierujemy swoim życiem i co wybierzemy. Jesteśmy albo niewolnikami, albo władcami. Niewolnik się usprawiedliwia, spoczywa na laurach, władca pracuje, tworzy. I teraz pytania: -Czy potrzebowałem mentora, aby zacząć biegać, co ostatecznie skończyło się miłością do siebie samego i kalisteniki? -Czy ktoś mnie namawiał do szukania mądrych i przydatnych książek? -Czy potrzebowałem mentora, by wiedzieć, że narkotyki są złe i konsekwentnie ich odmawiać, mimo narażenia się na samotność i kpiny zdegenerowanego otoczenia? Nie. Wiedziałem też czego chcę. One widocznie nie, choć sam przez jakąś część swojego życia błądziłem we mgle. Często złe doświadczenia przygotowują miejsce pod dobre. Wystarczy wyciągnąć z nich lekcje i pokorę. Są też dużo bardziej przydatne od tych hedonistycznych:). Przykro mi. Sam miałem kolegę, który niestety też popełnił samobójstwo, przez negatywne zachowanie osób najbliższych, więc domyślam się co możesz czuć.
  8. 4 punkty
    ŚRODA: (PLECY+BICEPS+ABS) Podciąganie nachwytem szeroko 6/6/8 zrobione:6/6/6 chwila przerwy i dorzucone 2 Podciąganie Incline PullUp Podchwyt 12/12/14 zrobione: 12/12/14 ulatwiam sobie zmieniajac swoja pozycje Podciąganie podchwytem zamkniętym 6/6/8 6/6/5 chwila przerwy i dorzucone 2 Podciąganie Incline PullUp Nachwyt 12/12/14 zrobione: 12/12/14 tutaj tez nie robie z pozycji pozomej, ulatwiam sobie zmieniajac swoja pozycje Podciąganie chwytem młotkowym 6/6/6 zrobione: 6/5 przerwa+1/5 wymeczylo mnie to konkretnie, nie ukrywam, ze nie nie zawsze byl tutaj pelen zakres ruchu Mostek(plank) 50s/55s/60s zrobione: 50s/55s/60s myślałem w trzeciej serii, że mi grają już anielski orszak ? Scyzoryki 34/36/38 zrobione:33/36/38 Crunch Kicks 12/14/16 zrobione: 12/14/16
  9. 4 punkty
    Trzeba coś napisać, żeby zwrócić na siebie uwagę bo już chyba zostałam zapomniana ? Pozdrowienia dla wszystkich, którzy to przeczytają ? P.S. Nadal trenuje ?
  10. 4 punkty
    Siemanko wszystkim! ? Mam 24 lata i jak nick wskazuje mam na imię Adam! ? Jestem z Kępna, a więc tam gdzie zorganizowano niedawno Poland St8Workout Battles! ? Do tej pory nie łączyło mnie z tym sportem i zarazem pasją nic... ale do tego momentu! Chciałbym spróbować swoich sił i dlatego znajduje się w tym miejsc, w którym teraz właśnie jestem! Czyli wśród Was! ? Mam nadzieje, że uda mi się osiągnąć wyznaczony cel i będą mógł na Was liczyć! Pozdro i piona dla Was! ?️
  11. 3 punkty
    Witajcie wszyscy, Z uwagi na chęć uzyskania jak największej sprawności fizycznej rozpocząłem współpracę z trenerem Dominikiem ? w dniu dzisiejszym doszliśmy do wniosku, że bardzo dużym i trudnym, aczkolwiek ponoć możliwym celem będzie ogarnięcie do końca tego roku Muscle Up?. Jestem początkujący, dlatego to zadanie bedzie dla mnie jak i Trenera dużym wyzwaniem. Oczywiście biore pod uwagę to że może mi sie nie powieść z racji tego że bywa u mnie tzw. słomiany zapał. Mimo to w związku z tym, jeszcze raz chciałbym wszystkich serdecznie przywitać ? życzcie mi powodzenia bo sie przyda, już za niedługi czas być może pojawi się kolejny post, w którym chwalę się swoim małym sukcesem ? pozdro! ?
  12. 3 punkty
    Dokładnie tak samo mam. Nie ma problemu gdy raz na jakiś czas zjem czekoladę czy pizze ale wystarczy jeden dzień totalnego odstępstwa i już czuję że gorzej funkcjonuję. Nie wytrzymałam ?zrobiłam trening dołu z gumami mini band. 20min tylko ale dziś czuję delikatne zakwasy
  13. 3 punkty
    Przynajmniej podałeś informacje, które komuś mogą się przydać ?
  14. 3 punkty
    Ah, dobrze, nie zrozumiałem. Zrobiłaś sobie korytko z którego wyjadałaś jak trzeba było ? też tak czasami robie.
  15. 3 punkty
    1..falling tower 12/12/14 2. hip thrust 12/12+2/14+2 +26 kg ( zwiększę w następnym tygodniu do 28/30kg) 3. pompki z rękoma szeroko 8/10/12 4. p.diamentowe 8/8/10 5. powolne opuszczanie 3/3/3 6 .Ink. Pull Ups 8/8/10 7. Pike PushUps Opuszczanie 4/4/6 8.zwis oburącz 12s /14s/20s + nożyce 30/30/30 + opuszczanie nóg 10/10/10 dzisiaj siła wróciła całkowicie ? wróciłam do starego rozkładu makro, więc możliwe, że dlatego. Dodatkowo zrobiłam jeszcze interwały A to mój dzisiejszy obiad
  16. 3 punkty
    Witajcie ? znalazłam was na fb i dołączyłam do was. Pokrótce o mnie. Mam 32 l i od roku chodzę sobie na siłownię. Trenuję dla czystej przyjemności i nie zawsze były to treningi robione z głową więc z efektami bywało różnie. Aktualnie jestem zadowolona ze swojego ciała,ale moja wytrzymałość trochę? leży. Co z tego że w hip thrust czy martwym ciągu jestem w stanie targac duże ciężary skoro mam problem zrobić 5 pompek czy podciągnąć się chociaż na drążku. (Na maszynie jakoś to idzie) Dlatego zainteresowałam się waszą stroną Pozdrawiam ?
  17. 3 punkty
    tutaj byłem już po 20 minutach prób, także troszkę mniej dynamicznie niż zazwyczaj VID_20190401_091959.mp4
  18. 3 punkty
    Cześć. W tym dzienniku będę przedstawiał swoje raporty treningowe. Jest mi niezmiernie miło, że mogę podzielić się z Waszą forumową społecznością moimi wpisami, jak również obserwacjami. Jeśli kogoś interesują szczegóły, niech zadaje pytania. Życzę przyjemnej lektury:)
  19. 3 punkty
    Miałam z zaskoczenia wolny weekend więc robiłam porządki z książką pt. ,,Magia sprzątania'' (a właściwie z audiobookiem dostępnym na chomikuj) Jeszcze żaden trening mnie tak nie zmęczył jak to sprzątanie ? Książka dobra dla osób takich jak ja, czyli że nie wyrzucę tego czego nie używam 2 lata bo to jest potrzebne ? Książka uczy, które rzeczy są na prawdę potrzebne i dlaczego. Pokazuje też jak nie odczuwać żalu po tym, że wyrzuciło się ,,potrzebne'' rzeczy. I jak na razie wyrzuciłam ponad 6 worków na śmieci z różnymi rzeczami (najwięcej było ubrań) i to jeszcze nie koniec ? Czuję się teraz taka uwolniona i mam nową energię. I rzeczywiście nie odczuwam braku rzeczy, których nie chciałam wyrzucić ? Jeśli ktoś kiedyś będzie chciał zrobić takie większe porządki to polecam tą książkę. Niby sprzątać każdy umie, w sklepach są dostępne różne organizery, które można kupić i np. posortować tam małe rzeczy, przenieść coś z jednej szafki do drugiej żeby mieć do tego np. lepszy dostęp więc pytanie po co sprzątać z książką... Ale, żeby zrozumieć różnicę sprzątania z tą książką i bez trzeba spróbować samemu ?
  20. 3 punkty
    No i super czekam na kolejne filmiki ?
  21. 3 punkty
    Siema jestem Karol mam 180 wzrostu i ważę 70kg przygode z kalisteniką zacząłem 6 miesięcy temu a przyrodę ze street workout miesiąc temu dopiero uczę się elementów statycznych ale nie jestem źle tu macie mogę fotki
  22. 3 punkty
    Smarowanie gwintów albo drabinki ? 1/2/3/4/5/6/7/8/8/7/6/5/4/3/2/1 ?
  23. 3 punkty
    Ja tam jadę na ostro jak mam możliwości tutaj takie ? Marihuana ?
  24. 3 punkty
  25. 3 punkty
    szczerze acta 1 teraz acta 2 to już od tamtego roku ciągną albo jakaś nagonka albo chcą serio to wprowadzić z tego co widzę to wszędzie protesty itp ludzie nie pozwolą na to a tym bardziej Anonymous. Czas najwyższy uzbierać hajsu ile wlezie i wyjechać poza unie. LA brzmi ciekawie ?
  26. 3 punkty
  27. 3 punkty
  28. 3 punkty
    Ostatnio jakiś dłuższy czas mniej ćwiczyłam przez brak czasu i zabiegane życie. Siła spadła i jest mniejsza niż ta, którą pokazałam na filmiku w swoim dzienniku ? Teraz chcę spróbować częściej ćwiczyć jednocześnie robiąc pewne trochę abstrakcyjne wyzwanie, do którego potrzebuję Waszej pomocy ? Czyli stworzyć plan treningowy z Waszych pomysłów i później nagrać filmik jak dojdę do takiej siły, żeby to wszystko zrobić Opiszę szczegóły w punktach: 1. Każdy w jednym poscie pisze jedno ćwiczenie 2. Jak będzie wystarczająca ilość ćwiczeń to stworzymy z tego plan treningowy 3. Na razie będę ćwiczyć na zasadzie 3 razy w tygodniu z nowym planem + czwarty dzień moje ćwiczenia na nogi także ćwiczeń na dolne partie nie musicie dodawać ? 4. Ważne, żeby to były ćwiczenia, które będą budować siłę pod Street Workout więc ćwiczeń w stylu klasyczne brzuszki nie piszcie ? 5. W drugą stronę też nie przesadzajcie, np. full planche ? 6. Mam kontuzję nadgarstka i np. pompki zrobię na tych niskich paraletkach ale coś w stylu stanie na rękach to już nie dam rady bo boli 7. Mogą być jakieś ćwiczenia z wykorzystaniem siłowni 8. Ilość powtórzeń też wymyślcie, do tej ilości będę dążyć ale zlitujcie się i nie piszcie czegoś w stylu 50 pompek w jednej serii ? 9. Ważne też, żeby się nie zdarzyło, że wszyscy podali np. ćwiczenia na plecy ? 10. Pomożecie?
  29. 3 punkty
    Oki dzisiejszy trening nie tak źle poszedł. Przed południem 20 km na rowerku, zakwasy troszkę dokuczają po poniedziałku więc dzisiaj kaloryczność zwiększyłem do 2800 kcal, od piątku będę brał jeszcze 1 mg melatoniny na sen z ziółkami. A tak prezentują się dzisiejsze wyniki: Przysiad z wykrokiem +30kg 16/18/20 Kaczy chód 40s/40s/50s Przysiady na jednej nodze (może być z asystą) 6/5/5 Wspięcia na palce +30kg 20/22/24 - Przysiad z wyskokiem +30kg 10/12/12 Brzuszki do pozycji V 12/12/12 Wznosy kolan do klatki piersiowej 10/10/10 Mostek(plank) 40s/50s/50s Trening zrobiny bez obciążającej kamizelki!
  30. 3 punkty
    No i świetnie musisz korzystać z tego ile wlezie:D Czasami się pojawiają dni zwątpienia ale wtedy trzeba nadal robić swoje ? No to ja do lotto dorzuce 33 ?
  31. 3 punkty
    @Dynloth według aplikacji MyFitnessPal muszę dostarczyć 2020 kcal. A trening zajmuje mi tak około godzinki ?
  32. 3 punkty
    Doubleunder jeszcze nie umiem ale często używam skakanki do zabawy rozgrzewkowej :)
  33. 3 punkty
    Atak personalny, czy krytykę, niekoniecznie kostruktywną, uznałbym w sytuacji, gdybyś próbowała mnie pojechać, że " jestem głupszy od buta", " piszę kompletne bzdury", " jestem kolejnym znafca", " mistrzem kitu pszczelego":D. Doceniam fakt, że wyrażasz swoje zdanie, co w tym wypadku doprowadziło, według mnie, do dyskusji, wyciągając na światło dzienne interesującą wymiane poglądów:). A jak wiadomo dyskusje bywają twórcze, owocne i zmuszają do myślenia. Sam wszystkiego nie wiem i mogę się, w pewnych kwestiach mylić. Tutaj mogę się czegoś więcej dowiedzieć, poszerzyć horyzont na dany temat. A idąc dalej, możemy nauczyć się szacunku i umiejętności akceptacji cudzych opinii:). Niekoniecznie;). Przypomniały mi się historie Stallone'a, czy Schwarzeneggera. Sly prawdopodobnie był pozbawiony mentora. Arnold miał utrudniania, ponieważ nikt w niego nie wierzyć i cały czas pokonywał trudności. Głównie dzięki ciężkiej pracy i samozaparciu. Stąd wysnułem wniosek, że najpierw my sami musimy sprowokować wewnętrzny pretekst do zmiany, działania, pracy nad sobą. Choć później na pewno nie zaszkodzi otoczenie się mocną grupą wsparcia. Sam nikt jeszcze nie podbił świata. Tu się zgodzę. Rozwój osobisty jest często ściemą; bardzo ciężko się zmienić. Niebezpieczny, jeśli ktoś postawi na dobre samopoczucie, spoglądając na odległy cel, a nie proces, czy lepsze poznanie siebie, doświadczając i cierpliwie się ucząc. Wtedy taką osobę czeka jedynie rozczarowanie. A to poprowadziłoby wspomniane przykłady pod jeszcze większy autosabotaż. Albo po prostu źle wykorzystałyby zdobytą wiedze, umiejętności. O nawykach pisałem i tutaj myślimy tak samo. Moja propozycja zmiany otoczenia, może się równać Twojej koncepcji empirycznej osoby, która wskaże właściwy kierunek. Dlaczego? Zmieniając otoczenie, można trafić właśnie na taką osobę. Ale tutaj znowu trzeba chcieć, sprowokować trochę los. Jay Maryniak, gwiazda fitness, sam chciał porzucić narkotyki. Ostatecznie porzucił i nakierował się na sport. Oczywiście, że żadna pasja, pieniądze, żona/mąż, dzieci, samochód, nie dadzą szczęścia. Po pierwsze są to czynniki zewnętrzne, a po drugie szczęście jest w nas, jest rzeczą, której można się nauczyć. Stąd pisałem wcześniej o trenowaniu nawyków szczęścia, pogody ducha i poprawie samooceny. Co z tego, że zda studia, jak nadal nie będzie potrafiła siebie kochać? Może Ci ludzie boją się zaufać sobie, wyjść ze strefy komfortu i doświadczyć palety nowych przeżyć? Może świadomość samodzielności ich przytłacza? Powinniśmy umieć przyjąć zarówne te emocje, które są niby postrzegane za złe, jak i te dobre. Stwardnieć. I nie chodzi mi o większe mięśnie, czy nieugięty charakter, ale entuzjazm i optymizm, wypierające wewnętrzne demony i pesymizm. Ale z drugiej strony... Żyjemy w najbezpieczniejszych czasach w historii, gdzie dostęp do cennych informacji jest niegraniczony. Nasz prehistoryczny pradziad tego nie miał i na każdym kroku martwił się, aby go nie ukąsił jakiś wąż, nie wspominając o śmierci głodowej, albo każdym innym losowym zagrożeniu. Co najlepsze przetrwał i odkrywał mnóstwo wynalazków. Dlatego boli mnie trochę, dlaczego niektórzy tak łatwo potrafią dać się zdefiniować i później przypinają do siebie taką łatkę, zamiast samemu próbować i szukać sposobu, osoby, aby ujarzmić ego, czy tam wewnętrznego dzieciaki i panować nad swoim życiem, wyborami. Nazwy mogą się różnić, ale chodzi o to samo.
  34. 3 punkty
    Ja tam wolę się napić kawy ? Mocniej kopie i jest tańsza hah...
  35. 3 punkty
    Ograniczam kalorie, lecz nie chudnę. Dlaczego? Końcówka zimy i początek wiosny to ten czas, w którym do centrów odchudzania, klubów fitness i dietetyków zgłasza się bardzo duża liczba osób, które, mówiąc prosto, zaniedbały się przez zimę i teraz pragną zrzucić możliwie jak najwięcej zbędnych kilogramów w jak najkrótszym czasie. Wiedzą, że po zalaniu się tłuszczem przez zimowe miesiące mają teraz bardzo mało czasu na nadrobienie zaległości, by móc pokazać się w lecie na plaży. Z racji ograniczonych zasobów czasowych takie osoby szukają czasami wręcz drastycznych sposobów szybkiego odchudzania. Jednym z takich sposobów jest mocne cięcie spożywanych kalorii w połączeniu z treningiem kardio. Drastyczne cięcie kalorii nie sprawi, że schudniesz. W wypowiedziach osób odchudzających się i szukających pomocy na forach internetowych często daje zauważyć się ich zdenerwowanie i niecierpliwość. Szukają one drastycznych rozwiązań, dających niemalże natychmiastowe rezultaty i dlatego tak często wpadają w pułapkę mocnego cięcia kalorii, często połączonego z treningiem fizycznym. Jednak taki sposób odchudzania nie może pozostać bez odpowiedzi ze strony Twojego układu hormonalnego, który na tak drastyczne kroki może zareagować tylko w jeden sposób – zwiększeniem wydzielania kortyzolu. Czym jest kortyzol i dlaczego przeszkadza on w odchudzaniu? Kortyzol jest hormonem wytwarzanym przez korę nadnerczy, który u zdrowego człowieka wydzielany jest w sposób pulsacyjny w trybie dobowym osiągając najwyższe stężenie we krwi w godzinach porannych. Działanie kortyzolu, zwanego również hormonem stresu, jest głównie przeciwzapalne, ale także powoduje on retencję wody w organizmie poprzez zatrzymywanie soli w organizmie. Kortyzol powoduje także zwiększenie stężenia glukozy we krwi, co jest zrozumiałe i wskazane w sytuacji stresu, w której organizm potrzebuje więcej energii do obrony przed zagrożeniem. Mówiąc krótko - kortyzol jest hormonem potrzebnym ludzkiemu organizmowi i wypełniającym bardzo ważne funkcje metaboliczne. Nie należy się obawiać kortyzolu jeśli jego wydzielanie ma charakter pulsacyjny – czyli tak, jak ma to miejsce w przypadku zdrowej osoby prowadzącej higieniczny tryb życia. Kortyzol staje się natomiast niebezpieczny wówczas, gdy chroniczny stres, jakiemu poddajemy nasz organizm powoduje stałe wydzielanie tego hormonu i utrzymywanie jego stężenia we krwi na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Wówczas dochodzić może bowiem do promocji gromadzenia tłuszczu trzewiowego (tego, który okala nasze organy wewnętrzne), zwłaszcza gdy zwiększonemu wydzielaniu kortyzolu towarzyszy podwyższony poziom glukozy we krwi. Kortyzol powodując retencję wody w organizmie sprawia także, że nawet jeśli spalamy tłuszcz to w jego miejsce natychmiast zasysana jest woda, co może powodować, że nasza waga nie zmienia się pomimo drastycznej diety i ćwiczeń. Stan taki może utrzymywać się przez wiele dni, a nawet tygodni powodując często frustrację u osób będących na diecie, która przeradza się w zniechęcenie i powrót do starych nawyków żywieniowych. Nagromadzenie tych wszystkich czynników sprawia, że, po pierwsze, nie tracimy na wadze, gdyż spalony tłuszcz zastępowany jest w komórkach wodą, a po drugie natychmiast po odejściu od drastycznej diety zalewamy się dodatkowo tłuszczem, co może doprowadzić do efektu jojo. Czym jest stres? Stres, powodujący zwiększenie wydzielania kortyzolu, to nie tylko stres rozumiany w sensie potocznym jako nieprzyjemna sytuacja powodująca nasz niepokój, czy zdenerwowanie. Stres bowiem dla organizmu to także każda sytuacja wytężonego wysiłku lub właśnie sytuacja, w której dostarczamy organizmowi o wiele za mało pokarmu. Dlatego każda drastyczna dieta polegająca na radykalnym cięciu ilości spożywanych kalorii prowadzi do podniesienia poziomu kortyzolu we krwi. Dodajmy do tego ciężkie ćwiczenia fizyczne i mamy wybuchową mieszankę hormonalną, która prowadzi w prostej linii do zatrzymania postępów w zrzucaniu zbędnych kilogramów. Paradoksalnie to właśnie mocne ograniczenie jedzenia i zwiększenie w tym samym czasie aktywności fizycznej jest tym, co przeszkadza ci w odchudzaniu. Liczne badania naukowe wykazały, że osoby będące na takiej diecie traciły kilogramy bardzo wolno lub nie traciły ich wcale właśnie ze względu na fakt retencji wody w organizmie. Jeśli jesteś jedną z takich osób, to musisz zmienić swoje podejście do diety i ćwiczeń – wówczas postępy pojawią się bardzo szybko. Jak schudnąć - jedz więcej, ćwicz nieco mniej. Najlepszym i najskuteczniejszym sposobem schudnięcia jest zatem nie drastyczne cięcie kalorii w połączeniu z ćwiczeniami fizycznymi (odrzuć wszelkie diety 800 czy 1000 kalorii!), ale stopniowe ograniczanie ilości spożywanych kalorii tak, aby wygenerować ujemny bilans energetyczny na poziomie ok. 20-25% twojego dziennego zapotrzebowania. Ogranicz też swoją aktywność fizyczną, aby nie promować wydzielania kortyzolu. Trzy sesje lekkiego kardio w tygodniu po 45 minut całkowicie wystarczą. Jeśli zatem twoje bazowe zapotrzebowanie energetyczne wynosi 2500 kcal to aby zdrowo, skutecznie i co najważniejsze systematycznie chudnąć bez obawy o zatrzymanie postępów ogranicz ilość spożywanych kalorii do 2200-2000 kcal dziennie. Zapewni ci to łagodne, stałe schodzenie z wagi i – miejmy nadzieję – pozwoli na zrzucenie wymarzonej liczby kilogramów jeszcze przed nadchodzącymi wakacjami! Powodzenia! ?
  36. 3 punkty
    Wiek: 28 lat Waga: 56 kg Wzrost: 169 cm Max ilość pompek: 4 Max ilość dipsów: 0 Max ilość podciągnięć: 1 Max ilość przysiadów: 150 Max ilość brzuszków: 60 - 70 Ile treningów w ciągu tygodnia: 3 treningi – wtorek, piątek, niedziela (ale dni mogą się zmieniać bo czasem wyjeżdżam na weekend do Warszawy na studia więc wtedy trening niedzielny zrobię w inny dzień albo odpadnie) Jakie partie mięśniowe: BRZUCH (!!) i PLECY (!!) to moja słaba strona i najwyższy priorytet. Potrzebuję dobrego treningu na brzuch, bo słabe mięśnie brzucha uniemożliwiają mi zrobienie wielu figur na rurce. W drugiej kolejności zależy mi na wzmocnieniu ramion. Jaki cel: przede wszystkim moim celem jest zwiększenie siły -abym mogła robić trudniejsze akrobacje na rurce, ale też i rzeźba (brzucha). Chciałabym również za jakiś czas stawać na rękach. Mam w domu rurkę do pole dance więc możesz mi dać też ćwiczenia które wykorzystują rurkę. Zdjęcie: prześlę
  37. 3 punkty
    Jak wiadomo tylna część barków idzie oporniej niż przedni akton i środkowy akton. Ale moje tyły barków mają jakoś wyjątkowo większy problem z wykluwaniem się bardziej niż u innych!!! ? Czy ktoś odczuwa może coś podobnego?
  38. 3 punkty
    Jesień to sezon na przeziębienia a około lutego to sezon na grypę, trzeba się uodparniać w tych okresach ale nie zawsze się uda. Mnie też próbowało dopaść ?
  39. 3 punkty
    Pewnie już się nie mogę doczekać. ? Trzeba nagrywać dla Was nowe ćwiczenia ?
  40. 3 punkty
    Nie wiem gdzie takie cudo nabyć poszukam na allegro ?? Zdrowiej szybko nie możesz chorować bo l4 pójdzie:/
  41. 3 punkty
    Ale tyle powtórzeń zrobiłam jakieś 8 kg temu ? Zachciało mi się zwiększyć masę mięśniową i podciąganie poszło w dół ? A zwłaszcza teraz jak się jeszcze dodatkowo muszę ograniczać w ćwiczeniach
  42. 3 punkty
    Dziękuję za wsparcie! Dość długo utrzymuje już taka ilość białka a dieta, wyrzeczenie się słodyczy czy fast- foodów nie stanowią dla mnie żadnego problemu ?
  43. 3 punkty
    Wtorkowy trening mam już za sobą (01.01.2019) Trening był ciężki starałem się wykonywać wszystko jak najlepiej potrafię: Udało mi się zrobić wszystkie powtórzenia oraz serię oprócz: Pompek diamentowych zrobiłem 3 serie po 6 powtórzeń. Pompek na kostkach 3 serie po 5 powtórzeń. Resztę udało się wykonać tak jak miałem rozpisane. Czuję się zmęczony po treningu i zmotywowamy jeszcze bardziej żeby następnym razem wyszło to jeszcze lepiej ?.
  44. 3 punkty
    Czyli że woda z organizmu wychodzi ? Endorfiny pewnie teżsię wydzieliły ?
  45. 3 punkty
    dzisiaj dzień nóg wszedl z buta Poniedziałek: (UDA+ŁYDKI) Przysiad z wykrokiem 16/18/20 zrobione: 25/30/35 Kaczy chód 40s/40s/50s zrobione: 40s/s40s/50s Przysiady na jednej nodze (może być z asystą) 6/8/10 zrobione: 6 na prawej nodze bez asysty/8 prawa noga bez asysty/ 5 lewa noga bez asysty i 5 lewa noga z asysta Wspięcia na palce 20/22/24 zrobione:20/22/24 Przysiad z wyskokiem 12/12/16 zrobione: 12/14/16 Falling Tower 6/6/6 zrobione: 6/6/8 oczywiście nie dałem rady zejsc tak nisko jak na filmiku instruktażowym jutro sprawdze, czy moge chodzic po schodach, czy jednak czeka mnie winda. Ale jest to moj pierwszy trening, ktory wykonalem w 110%
  46. 3 punkty
    niestety przeczucia mnie nie zawiodly, dzisiejszy trening okazal sie moja porazka, mam nadzieję, że uda mi sie z czasem przekuć to w sukces ? czas trwania z rozgrzewka i rozciaganiem godzina NIEDZIELA: (BARKI+PRZEDRAMIĘ+UDA) Pompki z rękoma przy biodrach 8/10/12 zrobione:7/5/6 dla mnie to byl hardcore Podciąganie samymi barkami w zwisie 10/10/12 (przy podciągnięciu przytrzymaj 3s napięcia) zrobione: 10/10/12 Podciąganie na ręcznikach 6/6/8 zrobione: 6/5/5 jak wiadomo, problemem bylo utrzymanie recznikow, nastepnym razem uzyje cieńszych Pompki na piłce 10/10/12 zrobione: 6/5/5 nie wiem czy to ma znaczenie, ale pilka ma za malo powietrza Podciąganie za głowę 6/6/6 zrobione 6/5/4 Przysiady na jednej nodze (może być z asystą) 6/8/10 zrobione: 6/8/10 asysta komody Wspięcia na palce 20/22/24 zrobione: 20/22/24 Przysiad z wyskokiem 12/12/16 zrobione: 12/12/16 podszedlem jeszcze raz na koniec do pompek na piłce i zrobilem: 5/5/4
  47. 3 punkty
    Dobra no to lecimy z dzisiejszym dniem. Dziś jedzenie słabe, rano 4 kawałki pizzy na śniadanie, na obiad flaczki i to tyle a jest już 15:16. Zastanawiam się nad testem, zrobię trening za jakieś 40 minut i zobaczymy co to będzie. Miałem zjeść omleta przed treningiem żeby była moc, ale się poświęcę i polecę od razu. ? Ustalę wstępny plan na trening a zobaczymy jak będzie z mocą może się nie przeliczę. ? 1. Dipsy z obciążeniem +40 kg 5x5 2. Podciąganie podchwytem na szerokośc barków z obciążeniem +10kg 5x5 3. Korean Dips z zejściem jak najniżej pod Hefasto tak żeby wrócić 5x5 4. Pompki w HandStand 5x5 5. Próby Plancha i One Arm HandStand Bolą mnie zatoki i mam nadzieję że nie będzie tragedii przy treningu szczególnie z HandStandem.
  48. 3 punkty
    Witam wszystkich, mam na imie Bartek jestem z Podkarpacia mam 18 lat interesuje sie piłką nożną, komputerami zafascynowala mnie Kalistenika i streat workout i cos tam sobie cwiczylem przez jakis niecały miesiąc efekt jakies drobne sa. Głównie to chce przybrac troche na masie i mieć dobrą sylwetka oraz uczyc sie figur statycznych.
  49. 3 punkty
    Mam na imię Dawid jestem z małej miejscowości pod Radomiem(jeśli 24km do miasta można tak nazwać) ? używam dużo emotek, ze sportem na codzień mam niewiele wspólnego gdyż jestem monterem instalacji przeciwpożarowej, pracuje w delegacji za naszą zachodnia granicą. Przez rok czasu trenował na siłowni regularnie jednak przestałem rok temu, od miesiąca zacząłem biegać i ćwiczyć robiąc pompki i robiąc ćwiczenia na mięśnie brzucha. Moim celem jest zdobycie sprawności jak mistrzowie Bern lub Dynloth???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...