Skocz do zawartości
Workout Athletes

Siwa

Legendarny User
  • Liczba zawartości

    2 104
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Siwa

  1. No ja jednak się skuszę na ten Flexit, mcfinn mi napisał na PW, że też poleca, więc się skuszę. Tylko poczekam aż na SFD uzupełnią listę produktów za punkty i sobie coś wybiorę :D
  2. No normalnie xD Siadasz na krzesełku zaczepiasz długi gryf (nie wiem czy to się tak nazywa hahah) do wyciągu i ciągniesz xD Nie umiem tłumaczyć. Tak jak tutaj, tylko od góry: A ja tymczasem zrobiłam sobie tak jak mówiłam superserię na brzuch no i plecy przy okazji :D 6 ćwicze?, po 2 do jednej superserii ale nie chciałam ich na razie robić na maksa, więc robiłam koło minuty i całość razy 3 serie i minuta przerwy między superseriami. Nie wiem czy dobrze to sobie wykombinowałam, ale poczułam brzuch xD I: Plank, spięcia brzucha leżąc II: unoszenie bioder ku górze w podporze bokiem, unoszenie karku w leżeniu przodem III: Unoszenie zgiętych nóg w leżeniu, wspinaczka Potem zapodałam sobie hardcorową kolację :E Tj: -pół wędzonej makreli, 3/4 kubka maślanki, mała bułka z ziarnami, ogromniasty ząbek czosnku, pomidor :D
  3. Powiedz mi, czy to daje jakieś "widoczne" rezultaty, bo walczę jeszcze z moim stawem skokowym, co to go skręciłam w halloween i "strzyka" mi dodatkowo tu i ówdzie, no i chcę ogólnie wzmocnić stawy, ale nie chcę wyrzucać kasy w błoto. Bo chyba wszystkie suple już testowałam oprócz tego właśnie.
  4. Hej, właśnie wróciłam z siłowni, dzisiaj nie biegałam, bo mi się nie chciało :P Padł kolejny "rekord" - po prostu wcześniej nie próbowałam xD Wiosłowanie na wyciągu górnym 65kg x 15 :D Dla mnie to coś :D Ale mimo, że trening zajął mi 1,5h czuję niedosyt i zrobię sobie zaraz trening brzucha. Mam zamiar go skatować tak jak nigdy przedtem, bo dawno nie czułam na nim zakwasów Zrobię sobie z tymi superseriam jak podpowiedział mi Pow3r (dzięki) :D
  5. Dzisiaj biegałam przy minus 5,5 stopnia - normalnie idealna temperatura jak dla mnie :D W sumie wyszły trochę ponad 44 minuty. I złapała mnie znów ta "kolka" złapała w lewym barku. Ostatnio miałam z miesiąc temu, tą dolegliwość mam po długim wysiłku już od podstawówki ;/, zawsze jest to lewe ramię. Jest to trochę uciążliwe, bo utrzymuje się do około dwóch-trzech godzin po wysiłku. Wyczytałam na forum dla biegaczy, że wiele osób to ma i, że może mieć to związek z sercem, bo często ból serca promieniuje właśnie na lewe ramię np. z przemęczenia.
  6. Wróciłam właśnie z siłowni, muszę powiedzieć trenerowi, żeby zrobił mi nowy plan, bo do tego (dla początkujących) już się za bardzo przyzwyczaiłam. Lewy łokieć nie dawał o sobie zapomnieć - wczoraj pierdzielnęłam się o wieszak metalowy i nie dość, że rozwaliłam sobie go (łokieć i wieszak z resztą )trochę, to jeszcze mnie kość boli, ale to nic strasznego, tylko mały uraz :D Zjem sobie zaraz jakiś potreningowy na pewno fileta z morszczuka i hmmm... nie wiem, jakieś węglowodany walnę :P
  7. Nie spieszy się. Następnym razem wyjdzie :D
  8. Ja piłam BCAA też w proszku i na początku tylko odczułam większą wytrzymałość (głównie przy bieganiu), potem się przyzwyczaiłam i dla mnie jest to produkt zbędny. Szybszej regeneracji i większego przyrostu masy mięśniowej nie odnotowałam. Wolę kreatynę :P
  9. Rosja to jednak stan umysłu xD
  10. Witam z rana :D Przebiegłam 43:03 min. :D Było dosyć fajnie, bo - 4 stopnie,ale jakby było tak -6 to byłaby to dla mnie idealna temperatura :D Bo nadal jest mi zbyt gorąco, a biegam tylko w koszulce termoaktywnej na długi rękaw, na to zwykła koszulka i bluza. I spodnie ocieplane. Nie chcę przesadzać też i biegać w samej koszulce i bluzie ale tak byłoby mi najlepiej, a z drugiej strony nie wiem, czy to zdrowo xD Ehh, ja i moje problemy :D
  11. No ja też, zwłaszcza, że większość ma podobny plan :P
  12. Umrzeć też nie chcę :D Haha, ale wiesz co, spróbuję na następny raz :D
  13. Witaj w klubie, u mnie też dziś królował brzuch :P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...