Witka, okropnie nie chce mi się pisać, ale napiszę :P
Wczoraj byłam tylko na siłowni - 1h40min - 0 aerobów ;/ Siła z treningu na trening jest coraz większa. Wszyscy się dziwią, że to tak szybko u mnie idzie, ja z resztą też xD
dziś miałam gości, potem dzie? babci, potem wyjście z koleżanką i dopiero teraz mam czas wolny, więc zrobię sobie brzuch. Robię go 2x w tyg i mi wystarcza. Jutro porobię rano aeroby, będę tym razem biegać na stadionie, bo moją polną trasę zasypało ;/ Potem zrobię sobie przejażdżkę rowerkiem, a o 17 znów siłownia i tak życie leci :P