Siwa
Legendarny User-
Liczba zawartości
2 104 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Blogi
Kalendarz
Galeria
Sklep
Zawartość dodana przez Siwa
-
Dzisiaj bieganie szło mi opornie przez to, że biegłam pod wiatr(raczej pod wichurę xD) przez co biegłam stałą trasę około 5 minut dłużej, czyli 50 minut. To był test mojej kondycji, który uważam za zdany :D Do tego poniedziałkowy trening tak jak u wszystkich klata+triceps, wszystko jak w zeszłym tygodniu tylko dipsów więcej :D Triceps chyba mi się w ko?cu wzmocnił, bo walczę z nim od dłuższego czasu Dieta: I: Omlet z płatkami owsianymi, posmarowany pesto (to był zły pomysł ), pomidor, pół plasterka sera koziego. II: Rosół (w ko?cu nastąpił ten dzie?;/) z makaronem i soją xD + chleb i standardowo się nie najadłam+knoppers-musiałam, nie bijcie :P III: WPC+banan IV: Chleb z pastą sojową i 200g kefiru. Chce mi się ćwiczyć, co wieczór myślę o tym, jak jutro będę ćwiczyć :P Nie wiem czy to możliwe, ale wydaje mi się, że odkąd zaczęłam ćwiczyć SW 9 dni+bieganie 6x w tygodniu i dieta 100% bez podjadania pomiędzy zgubiłam trochę tłuszczu, że widać to gołym okiem :d chyba, że mi się tylko wydaje :/ Dam foty za około 3 tygodnie i porównacie i ocenicie
-
pompki kurczak czy ryba? xD
-
Nie rezygnuj ze studiów ;p pó?niej będziesz żałował tak samo jak ja teraz, że w ogóle nie poszłam i robię głupiego instruktora fitness ;/
-
A nie da się zrobić tych dwóch rzeczy? Studiów i porządniej rze?by? :D
-
Czyli jak to u mnie się mówi półmetek :P Też tak powiedziałam parę miesięcy temu i od tamtej pory 0, nawet mi się nie chce. Czuję się lepsza, gdy odmawiam komuś :D Tylko dodam, że nigdy się nie upiłam, by stracić film lub nie pamiętać czegoś
-
Dzisiaj odpoczywam :P Wróciłam z zajęć, trochę się zawiodłam, bo nie było dzisiaj anatomii, bo babka zachorowała. Dieta jest, cały dzie? jadłam kurczaka z ryżem, papryką i cebulą, którego sobie zrobiłam do szkoły :D PS Mam prowadzić lekcję pedagogiki (gdzie miałam ją 1 raz) i dostałam temat: "Rola diagnozy wychowawczej w aspekcie wychowania a samowychowania"... także ten xD Miłej niedzieli, ja dzisiaj mam dzie? rodzinny :D
-
Soczewica u mnie jest wszędzie, gorzej z soją, ale kupuję te obie rzeczy w Kauflandzie jak jadę do większego miasta (u mnie jest tylko Biedronka i Dino xD), bo jest najta?sza. Soczewica wg mnie jest lepsza niż soja w smaku, ale wolę zieloną niż czerwoną :P
-
Inny region to dlatego te różnice :P Znalazłam na wikisłowniku "przykłady: (1.1) W związku ze zbliżającymi się połowinkami w moim liceum rozpoczęłam poszukiwania cudownej sukienki. (z Internetu) synonimy: (1.1) półmetek"
-
Ale na studiach czy w szkole średniej? XD Ja miałam półmetek i studniówkę w liceum i tylko tyle wiem :P
-
Sojowej nie jadłam, mam małe doświadczenie z soją xD Ostatnio dorwałam całą soję to ugotowałam i zrobiłam pastę do kanapek, w smaku dobra. Ale wolę soczewicę,bo się szybciej gotuje i ma więcej białka
-
Ja zupą się nie najadam, nawet z chlebem :P Nie lubię jak mam jakąkolwiek zupę na obiad. Smakują mi prawie wszystkie ale sam fakt, że się nie najem
-
Swoją drogą, co to są połowinki? Półmetek? Bo pierwszy raz się z tą nazwą spotykam :D
-
Małą rundkę po Niemczech zrobiłam (mieszkam przy granicy), bo szkoda mi kół jak na nasze drogi xD Było zajebiście jak zawsze, bo mieszkam przy niemieckiej wiosce i nie muszę się martwić, że jakiś wariat mnie potrąci. Poza tym lubię je?dzić przez lasy i pola. Swoją drogą mają równiejsze drogi polne (asfaltowe oczywiście) niż my autostrady ;D Jutro idę na pierwsze zajęcia instruktora fitness(pisałam już tydzie? temu, że mam mieć pierwsze zajęcia ale mi się daty porąbały :D). Nie mogę się doczekać :D Będę miała pedagogikę, teorię rekreacji i anatomię. Przygotowałam sobie ryż z filetem, papryką i cebulą i zapas wody na jutro Przez 5 godzin na pewno zgłodnieję :P Ale się jaram! xD
-
Jak to mówią z dużej burzy mały deszcz, postraszyło tylko ;-) zaraz po napisaniu tego posta poszłam biegać, wyszlo jak zwykle 45 min, potem ABS Franka Medrano ;-) Teraz też nie ma ani jednej chmurki i zaraz spadam na rower wykorzystać to
-
Lipa z biegania, bynajmniej na razie. Patrzę przez okno (od wschodu) ładnie słoneczko się unosi, nie ma chmurek, myślę sobie-czas biegać! Ubrałam się, wychodzę z bloku (widok na zachód) chmury czarne jakby jakiś armagedon miał nadejść. ;/ Który właśnie się zaczyna z resztą. ;/ Idę robić wtenczas ABS Franka Medrano, potem poćwiczę handstand. Może pó?niej uda mi się pobiegać
-
Wiem, miałam po pierwszym treningu przez 4 dni, najgorsze zakwasy w życiu, czułam się jak po wypadku :d Teraz się troszkę oszczędziłam, bo mam zajęcia w niedzielę.