Wczoraj zrobiłam porządny trening klatki i tricepsa,dziś czuję mocne zakwasy :D W ko?cu je mam ;-)
Dzisiaj będzie biceps + plecy i abs, bo mam wolne. Zrobiłabym nogi, ale boję się, że się nie ruszę na następny dzie?, bo jak ja robię nogi to do upadłego - a potem 4 dni zakwasów ;/ Poczekam do świąt z nogami xD
I tak jak mówiłam, jestem tydzie? w pracy i 1kg mniej ;/ Mama mi powiedziała, że to przejściowe :P Ona, gdy zaczęła pracę to też schudła, ale potem nadrobiła :D Tylko jeśli wracam o 22 lub 23 do domu to nie ma mowy, żebym coś zjadła, bo nie umiem nic zjeść o tej porze :P
I jako, że siłownia będzie sporadycznie, zaopatrzę się w kettla (na razie 1), tylko muszę ogarnąć ćwiczenia i wybrać odpowiednią wagę dla mnie (im ciężej, tym lepiej :D). Ale to po 1 albo 2 wypłacie :D