Wczoraj sobie odpoczywałam. Dziś był czas na aeroby, biegać nie mogę, to jeżdżę rowerem Trochę mnie poniosło, bo miało być góra 20km, a wyszło....
Nie wiem czy dobrze widać, bo baterię w liczniku mam słabą ale jest 30,36km
A dojechałam tu:
Rothenburg/O.L - graniczę z Niemcami i zazwyczaj tam jeżdżę, bo mają o wiele lepsze drogi :D A w Rothenburgu byłam pierwszy i nie ostatni raz
Wieczorem zrobię sobie ćwiczenia na brzuch i pod planche, może jeszcze HS xD