Witajcie, wczoraj zapierniczałam od 9 do 21. O 8 miałam już busa, a powrotny o 22.15. Trening się nie odbył ;/ Dzisiaj od rana szkoła, pó?niej musiałam odespać, właśnie wstałam...
Ale....
Zrobię sobie trening skilli z naciskiem na planche + hs i brzuch. Jutro na szczęście na 15, więc będzie cardio + porządny trening. Trzymajta się!
PS 1kg straty już odrobiłam
Tato kupił mi białeczko, bo nie dostałam jeszcze wypłaty ;-)