Skocz do zawartości
Workout Athletes

Siwa

Legendarny User
  • Liczba zawartości

    2 104
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Siwa

  1. Hoho, dobrze, że jeszcze nie wybrałam się do empiku po prezent dla mamy. :D Ale sama sobie chyba też zrobię :P Widzę już dwie dobre propozycje. Właśnie to "Podnoszenie poprzeczki" i "Skuteczne odżywianie w treningu i sporcie" Lafaya. Czego chcieć więcej? :D
  2. Ja tam bym chyba nie umiała z muzyką :d Czytałam, że działa lepiej niż przedtreningówka ;-)
  3. Ale mnie ojciec wkur*#%. Przekręcił mi mój drążek rozporowy. No żesz ku%^&. Po cholerę nim kręcił na siłę ;/ Wszystko co ruszy swoimi wielkimi łapami to zepsuje ;/ Wcześniej zalał łazienkę i sąsiadów, bo chciał sobie zakręcić dla jaj rurę z wodą i coś tam pękło. Jak nie chlusnęło i trzeba było lecieć z II piętra na dół główny zawór zakręcać ;/ Bez sensu.
  4. Na początek możesz dać 15-20 min cardio, bo potem za szybko się organizm przyzwyczai :D
  5. Dziś trening odbył się w piwnicy w towarzystwie dwóch szczurów xD Bo mam za małe mieszkanie, aż 1 pokój, zwłaszcza, że goście xD Ale nie narzekam :D A piwnice dwie :d Jedną dużą, w której ćwiczę, a drugą małą. Przynajmniej nic mnie nie rozpraszało :D Potem pojechałam na lajtowe cardio :P 15 km rowerkiem, piękna pogoda, gorąco. Czułam się jak koleś z filmu "Pachnidło", takie zapachy! Ale ja kocham przyrodę, zwłaszcza jak wszystko kwitnie. Jestem trochę z innej epoki :P Nie będę marnować dnia, lecę pod prysznic i tyle mnie w domu :P
  6. Siwa

    Powitanie

    Siema, Street WorkOut ;D Powodzenia
  7. Nastraszyłam go chyba za bardzo i przerzucił się na wieprzowinę xD
  8. Siwa

    dyngus

    *miałam na myśli, że w domu nie obowiązuje, a na podwórku widzę, że dzieci biegają z wiadrami, a ja póki co siedzę w domu. Jak mnie ktoś obleje na dworze to łeb ukręcę :@
  9. Zawsze coś takiego nagrywasz, co udało Ci się zrobić pierwszy raz w życiu xD Ale to zajebiście :D
  10. Trening był, a jak :D *hspu 2/3/4 *lean planche 14/15/18 sec ---> progress ;D *próby tuck hold 5/7/9 (to nie sekundy tylko podejścia) *pseudo planche push ups 3/3/4 +abs, czyli to co zwykle: brzuszki do pozycji v, wznosy kolan do klatki, plank, scyzoryki, l-sit Strasznie musiałam się zmuszać, bo chyba mnie motywacja opuściła ostatnimi czasy, ale jakoś dałam radę. Ale biegać nie poszłam Gdy już totalnie nie chce mi się ćwiczyć mówię sobie: masz tylko to co jest teraz. Czyli trening. Bo co poza nim masz? NIC. Reszta to tylko rzeczy materialne. Jutro może ich nie być.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...