Ciężko mi ta rutyna na ABS idzie z pierwszej strony i przez to, że ćwiczę na siłce to zaraz mi drążek zajmują i taka zabawa... Na razie zamienię ją na inną, łatwiejszą.
Ogólnie redukcja mi też stanęła w miejscu, ale muszę wprowadzić zmiany :/
Wywalę twaróg, banany, chleb pszenny. Dodam więcej błonnika, tranu i omega 3. I odejmę trochę węglowodanów Mam nadzieję, że poskutkuje Oby, bo jak nie to się chyba załamię :@