Skocz do zawartości
Workout Athletes

Siwa

Legendarny User
  • Liczba zawartości

    2 104
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Siwa

  1. Nie doczytałam do ko?ca i myślałam, że wypijasz to wszystko na raz haha :D
  2. Hejo, muszę się pochwalić, że w ko?cu zrobiłam L-sit :D utrzymałam przez ok. 4-5 sekund ;D:D:D Jutro zrobię foty i wrzucę, bo muszę baterie naładować :D A dzisiejszy trening to klatka+triceps *Pompki z rękoma szeroko 7/10/13 - taka rozbieżność mi dziś wyszła :P *Pompki diamentowe 7/8/9 *Pompki z nogami na podniesieniu 7/8/9 *Dipsy 4/5/6 - triceps to chyba mój najsłabszy punkt *Pompki z klaśnięciem 5/6/6 --> tutaj znaczny postęp w ko?cu :D Miałam jeszcze biegać, ale zbyt mocno boli mnie głowa i nie dam rady. Jutro już zaczynam biegi :D Dieta: *omlet z 3 jaj, 60g płatków owsianych, 100g jogurtu naturalnego 0% *kasza jaglana 100g, 2 jaja sadzone, surówka z czarnej rzepy, marchwi, pomidora wymieszane z jogurtem 0% *jeszcze muszę zjeść trochę ponad 100g węgli i ok 30g białka, czyli chleb i koktajl białkowy :P Ewentualnie jakiś nabiał bez tłuszczu :D Pozdro
  3. Bardzo ciężka misja :D Zwłaszcza przy takim wysokim zapotrzebowaniu ciężko wszystko pomieścić.
  4. No trzeba przyznać, że plan ciekawy. :D
  5. Haha :D Ale masz zapasy xD Tylko nie zjedz wszystkiego na raz :D
  6. Co się jeszcze robi na polu? Bo wszystko już dawno zebrane, a jakieś tam roślinki bynajmniej u mnie wysiane, bo coś tam zielonego kiełkuje :D
  7. Pewnie, że sobie poradzę. Najwyżej moja redukcja się przedłuży. Ale od przyszłego tygodnia chcę już zaczynać biegi na mojej stałej trasie przez pole, pó?niej kawałek lasem i z powrotem, bo jak zasypie śniegiem to będę musiała przenieść się na stadion a nie lubię biegać w kółko. :D Dzisiaj u mnie leniwa niedziela, bez ćwicze?. Mam jeszcze 3 prace semestralne do napisania i nie chcę tego odwlekać, bo pó?niej się nie pozbieram. No i obiad u babci. Pewnie będzie jakieś mięso, więc nie będzie tak ?le. Postaram się zachować bilans :D Miłego dnia!
  8. Jak nie urok to... Nie mogę biegać, więc postanowiłam je?dzić na rowerze. Przed skręceniem nogi nie dość, że złapałam gumę w rowerze to coś mi biło tylne koło i to bardzo. Dziwne, bo jeżdżę po asfalcie. Wzięłam się w ko?cu za ten rower i patrzę a tam pęknięta szprycha... No żesz ku*** zawsze pod górkę ;/ Ale koło przejechało już ponad 3000km ze mną (jestem drugą właścicielką) więc miała w sumie prawo pęknąć, pewnie inne szprychy są też byle jak zaplecione. Przyczyn może być 100
  9. Haha znam to, tylko mnie jakiś dziadek potrącił na chodniku. Jechał ulicą i na zakręcie postanowił sobie nagle wjechać na chodnik bez ostrzeżenia. I jeszcze do mnie z mordą "jak chodzisz gówniaro!!?". Ręce opadają w takich sytuacjach... Na policję nie pójdziesz, bo wyśmieją :D
  10. Nie będę ukrywała, ale mięśnie na brzuchu mam ze stali xD Dlatego teraz się redukuję by choć trochę się pokazały^^ Dzisiaj bez treningu u mnie, zrobiłam jedynie po 3 serie pompek i podciągnięć, miałam iść na rower nakręcić jakieś 20km, ale najpierw załatać dętkę. Plany się zmieniły, zadzwoniła babcia o 13 żeby przychodzić, bo zrobiła za dużo pierogów. Hmm jak tu odmówić babci? Zwłaszcza gdy pierogi ze szpinakiem? :D Na śniadanie miałam omleta z płatkami owsianymi, na obiad babcine pierogi, kolacja to będzie mój filet, którego przygotowałam sobie na obiad i jakieś węglowodany może chleb, albo ryż. :D Pozdro!
  11. No w takim tempie szybko się osiągniesz cel :D
  12. A na mnie kawa nie działa. Nawet po tej z fusami chce mi się spać xD Ale piję codziennie z rana, bo lubię jej smak :D
  13. O k**wa, jaki wypasiony omlet :d
×
×
  • Dodaj nową pozycję...