Jump to content

Hejah


saper
 Share

Recommended Posts

Cieszę się, że tu trafiłem. uczucie jakbym czegoś szukał szmat czasu, gdzieś w dalekim świecie, a tu pyk i pod samym domem leży rozwiązanie. Tak widzę swój przypadek. Jestem Filip. 29 lat. Warszawa. Nigdy nie unikałem sportu, wręcz przeciwnie, dużo biegam, bardzo to lubię, szczególnie długie trasy xtrailowe. Oprócz tego rower jako środek lokomocji i sposób transportu na długie wyprawy. Sporo też łażę po krzakach, teraz to się modnie survival nazywa Trenowałem też Krav Maga, ale natłok zajęć i obowiązków ostatniego okresu skutecznie mi to uniemożliwia. Z racji wykonywanego zawodu, który wymaga utrzymywania kondycji fizycznej w mniejszym lub większym stopniu, zawsze byłem jakoś tak rozruszany, drążek, pompki. itp. Nie uważam się jednak za jakoś szczególnie rozwiniętego, trochę to nadrabiałem siłką, ale to nie to. Niezłego kopa motywacyjnego dostałem po przeczytaniu kilku artykułów na temat SW, jakoś mi to wyjątkowo pasuje, aż dziwne czemu wcześniej się tym nie zainteresowałem. Ale, ale nie czas na myślenie trzeba brać się za robotę. jest sporo do nadrobienia. Witam jeszcze raz i pozdrawiam całą ekipę.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 10
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Popular Days

Top Posters In This Topic

  • Administrator

Witaj! I jak po treningach KravMagi? U Ciebie też po kieszeni cisną za treningi? Mamy podobne zainteresowania. Ja zaprzestałem jazdę ekstremalną, gdy mój rower nie wytrzymał, ale może to i dobrze, bo za dużo sobie pozwalałem. Co do Street Workout, to całą stronę masz do dyspozycji. Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Witam z rana Cieszę się, że są tu osoby o podobnych zainteresowaniach pomijając SW, bo to chyba oczywiste, zresztą to całkiem nowy dla mnie temat. Flash jeżeli chodzi o survival to najlepiej się odnajduje w typowym bushcrafcie nóż, krzesiwo, manierka, kompas, i naprzód, lubię wiedzieć co w trawie piszczy i jak mam cisze i spokój. Oprócz tego zgłębiam jeszcze tematykę SERE, ale to już bardziej zawodowo. Rower uważam za bardzo dobre uzupełnienie treningu biegowego, jest o wiele mniej inwazyjny dla kolan, i przeplatam go z dniami biegowymi, fajnie się regeneruje na nim po długich trasach.( Nooo.... chyba, że mówimy o je?dzie ekstremalnej o jakiej wspomina @Dynloth wtedy trudniej to połączyć i szybko można się przetrenować) Wydolności raczej wielkiej się nie zrobi, ale wytrzymałość nóg się poprawia. Jak zaczynałem trenować Kravkę, gdzieś tak w 2009 to drogo nie było, ceny poszły jednak w górę, ale jakość treningów też idzie naprzód wprost proporcjonalnie do kosztów. Instruktor jest mega rozwojowy, nie ogranicza się do treningów na sali, sporo działa w "plenerze" rożne miejsca jak parki, jakieś budynki i odpowiednie taktyki walki w takim środowisku, sporo szkole? z obrony przed nożem, bronią palną itd. Czuje się spełniony, a raczej czułem bo ostatnio nie uczęszczam Hehe jazda ekstremalna może być spoko, ale dla każdego to co innego np. mój współlokator przejazd do pracy 3 km od domu uważa za wyczyn ekstremalny robi to raz w tygodniu i jest dumny z siebie Kiedyś myślałem o startowaniu w zawodach XC, ale nie wyszło, wolałem bieganie, tak więc rower jak najbardziej do jazdy mniej sportowej + turystyka rowerowa, też niezła frajda i dłużej rower wytrzymuje :D

Link to comment
Share on other sites

Witaj, fajne masz zainteresowania. Też chciałbym się pobawić w surwiwal, więc teraz moje pytanie. ;p Jak wychodzisz w las, czy gdzieś, to na noc też zostajesz? Bo ja planowałem takie wyjście z kumplem, ale boimy się o dziką zwierzynę, której tam nie brak. ;d

Link to comment
Share on other sites

Banan jak masz chęć to po prostu dawaj w las maksimum praktyki pamiętaj, a teoria...książkę pod pachę i tez w las. Jak tylko mam czas to nocuje, a że w lasach naszych czasem kiepsko z budulcem to używam bivy bag. Dzika zwierzyna u nas to nie jest jakiś wielki problem. Ja osobiście bardziej boje się swojej dziewczyny i jej reakcji na moje nocowania po lasach czy włóczenie po ścieżkach :D U mnie w sekcji treningi od 130 do 220 zl w zależności oczywiście ile razy w miesiącu chcesz trenować. opcje od 4 do 16 treningów w miesiącu, już nie pamiętam jak to się poszczególnie rozbija na etapy. Tak teraz myślę to sporo jest 40 zl bajeczna cena. Dobra Flash ustalmy rower rulez :D ale dla mnie jak środek do wypraw.

Link to comment
Share on other sites

Saper, witaj Co do Twoich zainteresowa?, to ja osobiście, też dużo śmigam na rowerze. W zeszłym roku udało mi się zdobyć dwa szczyty górskie. Także każda dyscyplina sportu ma w sobie coś, co sprawia, że z każdym dniem co raz bardziej nas pociąga i mamy tego ciągle mało!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...