Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki chłopaki :D

Za co się niby obrazić, dzisiaj chłopai tez mie zaskoczyli, dzwonią po mnie abym wbił do domu jednego z ziomków, no to idę, i mam taką uliczkę długą, idę sb, gadam do siebie ( ta podobno to się leczy) i tak sb techniki ciosów robie, paczam a tu przy murze jakś cień, patrze a to Maciek zaraz dalej patrze a tam z 6 cieniów i mówię, żę ich widzę, a tu nagle Sto lat!!! I tak śpiewali z 10 min, ja mówie, że to wczoraj a oni, żę wczoraj nie zebrali sie i jeszcze mi prezent dają :D Czekolada będzie dla podbicia testosteronu :P

Hm 10 siłowych, oby ^^

Jeszcze raz dzięki.

Chwalmy Pana!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze jaki dziwny dzień, nie mam siły na nic, ale nic to. Gołąbki zjedzone i zaraz trening zrobić lecę. 3majcie się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O i tu mnie masz jadłem tylko warzywa w sałatce, cholercia, trzeba będzie nadrobić, ale za to 8 mandarynek zjadłem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochu nie pisałem, mało czasu :C

Więc tak wczoraj sb taki trening zrobiłem, a dzisiaj rano się sturlałem z łóżka :D Gorzej, że na butelkę z wodą :P Takie zakwasy, cała góra pleców, kaptury, kark, poprostu cudo.

Ale dziś musiałem na 9 lecieć na trening SzW a o 10 miałem egzamin iiiiii udało się, w końcu mam brązowy pas :D Ale ledwie żyłem, na szczęście nasz pan Grzegorz (egzaminator) chyba wyszedł z formy, bo rozgrzewka przed egzaminem nie była taką katorgą jak zwykle, nawet żabek nie było :o A teraz ledwie żyje i chyba sb filma oglądne i zjem w nagrode czekoladke z orzechami i jogurt 7 zbóż.

 

 3mcie się Rodzinko!!! 

 

ps. coś sie te posty tak dziwnie pisze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trening zrobiony, trochu wymęczony jestem po bieganiu, niestety nie wszystko poszło po mojej myśli :( Trochu treningi musiałem zmienić, ponieważ w sobote mam zawody w Semi-Contact w Bieruniu. Oczywiście zostałem poinformowany najpóźniej, czyli tydzień temu. Trochu za mało by zbijać wage, ale jak tak podczas robienia masy??? No cholera jak dostane jakiegoś koksa, to nie bedzie za ciekawie. Bicek wymęczony tylko ciekawe czy będą na nim  zakwasy jutro??

Pozdro Rodzinko!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Będzie dobrze. :) Semi-Contact to jeszcze nie ma tragedii, gorzej by było w Full. ;D 

No to elegancko jakiś medal wpadnie, mam nadzieję, że złoty. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hah, mam taką nadzieję, choć szczerze mówiąc wolę full, jakoś tak mi się swobodniej walczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A by to szlag trafił, bolał mnie co prawda dzis bark, ale tak lekko, ze nawet uwagi nie zwracałem. A podczas pompek v tak zaczął boleć, żę aż tren przerwałem. Chyba sb odpuszcze, nie chce miec kon tuzji :C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc tak, jest srebro, ale nie ma satysfakcji. Zawody już nie są tymi co kiedyś, zupełnie słaba juz jest to ranga, u mnie w konkurencjii było tylko dwóch przeciwników :C Napewno bardziej doświadczonych, bo ja na takich "dużych" zawodach to pierwszy raz walcze. Z jednym wygrałem 6-1 a sędziowie postanowili, że nie ma walki każdy z każdym i dali mi odpocząć 1,5 min i musiałęm walczyc z drugim wypoczętym. Tylko, że z nim rozmawiałem już wcześniej i zrył mi banie, powiedział, żę 10 lat w klatce walczył i teraz postanowił tu przyjechać. No i niestety bałem się go i nie mogłem się przełamać. Kolega mi mówił, abym zrobił moją mawashi na łeb i seryjke to go załatwie, bo po pierwszym mawashi się zachwiał, ale nie mogłem się odblokować no i on to wykorzystał i dostałem potężną mawahe na brzuch. Przetrzymałem to ale zanim się odblokowałem było za późno. Przegrałem z nim chyba 5-1 :( Ale przed następnymi zawodami chyba się przygotuje, bo przed dzisiaj ostatni raz walczyłem rok temu, a normalny sparing pół roku temu, zanim koledzy poodchodzili. (jeden do WAT'u inny gdzie indziej) Bark mi na czas walki odpuścił(adrealina), ale teraz nadal czuje taki dyskomfort i lekki ból podczas np prawego prostego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje ;) Sam bym się tego kolesia bał. .Następnym razem będzie złoto;) Ale zawsze po takim turnieju doświadczenie rośnie :) Trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Graty! :)

Srebro to bardzo duże osiągnięcie. :)

Specjalnie tak powiedział, kto wie czy nie kłamał, właśnie oto chodzi, rozpracował się przed walką - mentalizm. 

Następnym razem olej takie gadani, wbij sobie do głowy, że kłamał i jest to zwykły chłopak z ulicy, co dużo gada. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Następnym razem się już przygotuje, ale z tą klatką mówił serio, widać po nim, a z resztą na rozgrzewce z partnerem go widziałem, ale koniec z tym , mam nauczkę :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Oj tam, liczy się placebo! ;D 

Ale i tak świetnie, że nie spękałeś. :) Mój kolega też KickBoxer, pojechał na mistrzostwa Polski, co prawda również zdobył srebro, ale jedną walkę wygrał a drugą przegrał przez KO, przez co przestał już trenować. ;D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Nie no takiej tragedii nie było. ;D W kaskach byli, ale sam fakt, że urwał się film przez uderzenie - to niezbyt fajnie. ;D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh u nas były takie opowieści, że gościowi wybił zęby kolega obrotówką (z jednego klubu) i tamten się cieszył, że to podczas walki. Ale to był podobno niesamowity koleś, potrafił się poświęcić, zostać zdyskwalifikowani, żeby nasi wygrali. Bo ukraincy jak przyjadą, to próbują przeprowadzić destrukcje, a on ich tylko uspokajał :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Dzisiaj trener zrobił trening interwałowy, więc nie idę biegać (tylko mnie zastanawia, jak się to mówi??). Trening zrobiony, tylko czekać na zakwasy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...