Skocz do zawartości
Workout Athletes

Dziennik - Maverick planik:)


Maverick
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

No na samym haku to wydaje mi się niebezpieczne, bardziej uważam, że to ma ustabilizować i wspomóc chwyt, a nie opierać się na samym haku, żeby się ręka nie ześlizgiwała na same palce

A wczoraj był:

Dzień 1:

Rano:

Brzuszki - 20   20
Wznosy nóg i rąk leżąc na brzuchu - 20   20
Wznosy nóg i rąk leżąc na plecach - 20   20
Koci grzbiet - 10   10
Pompki - 40    40

Wieczór:

Poniedziałek
(Klatka+Triceps)
Pompki z nogami na podwyższeniu 10/11/12  10/11/12
Pompki na rękach z nogami w 90'   4/5/6    4/5/6
Pompki diamentowe 10/11/12   10/11/12
Pompki z rękoma szeroko 10/11/12   10/11/12
Dipy 5/6/7    5/6/7
Pompki na kostkach 10/11/12    10/11/12
Pompki z zejściem na przedramiona 5/6/7   5/6/7

Dzień pierwszy minął całkiem spoko, większych problemów nie miałem jedynie dipy robię między stołami z gumą, żeby ogarnąć ruch do tyłu,bo ciągle robiłem na szerokim bardzo "dipie" i ręce zawsze teraz idą mi na boki. Dziś kolejny będzie trening, pogoda nie dopisuje ale ogarnie się jakoś :)

Pozdro

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień 2:

Rano:

Brzuszki - 20   20
Wznosy nóg i rąk leżąc na brzuchu - 20   20
Wznosy nóg i rąk leżąc na plecach - 20   20
Koci grzbiet - 10   10
Pompki - 40    40

Wieczór:

Wtorek

Poziom pierwszy ABS Fire, bo pada a nie mam dziś ochoty na mokrym leżeć:D

287dd25a19316cb88c80c38f59122e4d.jpg

Jak dziś rano całkiem fajnie ale dziś nie siadło 40pompek w jednej serii tylko rozbiło się na dwie 30/10 ale i tak zadowolony :) Brzuch czuje po treningu fajnie pali

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O 9.10.2015 o 16:54, Maverick napisał:

taka koszulka:D

Historia grafiki:

"Ryba Koi, czyli najbardziej legendarna postać z japońskich legend. Symbolizuje siłę, męskość, ambicję, odwagę oraz wytrwałość w pokonywaniu trudności. To najsilniejszy z silnych charakterów. Wybór motywu japońskiego jest czymś więcej, niż projektem, który zawiera dopieszczoną grafikę. Tutaj użyte kolory, konkretny moment legendy i kierunek, w którym płynie ryba Koi – ma szczególne znaczenie. To symbolika.

Nasz wybór padł na przedstawienie w projekcie: Ryby Koi i Smoka. Tym samym, oddajemy w Wasze ręce najpiękniejszy i najbardziej znaczący moment japońskiej historii. Legenda głosi, że dzięki swej wytrwałości, Koi dopłynęła w górę rwącego potoku i dotarła do szczytu wodospadu, co było dla niej nierealne. Kiedy odważnie przepływa bramę smoka znajdującą się na Żółtej Rzece, dzięki swej wytrwałości zamienia się w wielkiego Smoka i spektakularnie osiąga swój cel. Uchwycenie przemiany Ryby w Smoka, to chwila ukazania jej największej mocy i procesu głębokiej, wewnętrznej przemiany. Koi płynie w górę, przeciwstawia się trudnościom i własnym słabościom. To ten czas, kiedy wcielasz się w wojownika i dynamicznie walczysz o swoje."

TYŁ

IMG_7522.JPG

Przód

IMG_7528.JPG



Zdjęcia się już nie wyświetlają, ale pamiętam, że była taka pomarańczowo-czarna chyba.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

AAA taa koszulka fajnie się w nich ćwiczy, a w normalnych to mi się dziwnie ćwiczy już:) długie na zimę mam krótkie na lato a to jest ta http://www.smmash.pl/fightwear/rashguard-short/koi pomarańczy ni ma :P

Dzień 3:

Rano:

Brzuszki - 20   20
Wznosy nóg i rąk leżąc na brzuchu - 20   20
Wznosy nóg i rąk leżąc na plecach - 20   20
Koci grzbiet - 10   10
Pompki - 40    30/10

Wieczór:

ŚRODA
(Plecy+Biceps)
Podciąganie nachwytem szeroko 4/4/4   4/4/4
Krótkie pompki, rękoma wąsko przy ciele 25/25/25  25/25/25
Podciąganie podchwytem 5/5/6   5/5/6
Pompki na jednej ręce 6/7/8    6/7/8
Podciąganie nachwytem 7/7/8  7/6/3/3/2

Całkiem nieźle było pompki rano znowu na 2 razy a podciąganie ostatnie już ciężko szło musiałem na 3 razy ostatnią serie podzielić. Ale powoli do przodu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień 4:

Wieczór:

Poniedziałek
(Klatka+Triceps)
Pompki z nogami na podwyższeniu 10/11/12  10/11/12
Pompki diamentowe 10/11/12   10/11/12
Pompki z rękoma szeroko 10/11/12   10/11/12
Pompki z zejściem na przedramiona 5/6/7   5/6/7

Wczorajszy trening był trochę późno i tak można powiedzieć na szybko, bo szukałem jakiejś strony do nauki angielskiego Od środy byli u mnie goście z gór i ameryki także trening był w fazie przerwy, a dziś też d..pa z treningu, bo przed chwilą w pracy sobie kark nadwyrężyłem i nie mogę zbytnio głową ruszać ;// Mam tylko nadzieję że jutro jak się obudzę to nie będzie tak, że wstać nie umiem.

Pozdro:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no drugi dzień dziś 3 jade z fiszkoteką, i powiem że fajna stronka i wszystko co na kompie jest na telefonie wiec jak się bym nudził np u lekarza to moge się uczyć

https://fiszkoteka.pl/?friend=matik0109

No jak się gra na śliskim to tak jest:d 

2 godziny temu, Gralu napisał:

A co z karkiem zrobiłeś?? Mostki zapaśnicze?

Tu Cię zaskoczę, bo wczoraj pod koniec pracy wziąlem maly lekki karton i poczułem lekkie napięcie na barku->karku i po godzinie już ledwo co ruszyć umiałem, dziś to ciągle w szaliku siedzę w pracy jako niby kołnierz ortopedyczny i mniej coraz bardziej się spina  ale dziś na 21 jadę na base walne się pod bicze wodne i potem do jaccuzi i myślę żę przynajmniej częściowo mi to zejdzie  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to do tego jeszcze zdrowaśki w postaci 30 przysiadów między seriami i będzie dobrze:D 

Nie, wątpię żeby mnie przewiało, podejrzewam że wszystko przez to, że przez ostatnie 2 tygodnie dużo leżałem i siedziałem tylko tyle co na treninig chodziłem w sobote 6h za kierownicą i w niedziele 4i pół potem poniedziałek też w pracy głównie na siedząco a wczoraj ciągle latałem dźwigałem skakałem i wyszło co wyszło

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdrowaśki zrobiłeś?

Wczoraj na basenie byłem ogólnie 2h, gdzie 30 min stałem pod biczami wodnymi, potem 30 min wylegiwania się w jacuzzi, potem znowu 30min w biczach i 30 min w jacuzzi do domu i do łózka. Dziś się obudziłem i jest trochę lepiej, nie muszę szyi szalikiem obwiązywać dla usztywnienia i mniej boli ogólnie. Także jeszcze dwa dni i będzie gites:) W sobotę chyba sobie jeszcze raz pójdę na basen albo jutro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...

Siemka !!

Dawno mnie tu nie było no ale też miałem straszny powód, opuściłem się w treningach SW. Tak po prostu jakoś straciłem wenę - najpierw na bieganie potem i SW. Ale jest jedno ale nie zrezygnowałem ze sportu tylko po 2 tygodniach coś takiego wszedłem w strefę rolek. Tak rolek, najpierw zwykła jazda a potem freestyle slalom, powiem Wam, że całkiem dobrze mi idzie:D Potem zacząłem łączyć trochę SW z rolkami i tak sobie ćwiczyłem póki się nie rozpadało. Jak wiadomo rolki i deszcz to złe połączenie. Do SW wracam powoli, wpracy już przygotowałem sobie miejsce gdzie będę mógł robić dipy więc będzie dobrze. Aktualnie jeżdżę na łyżwach w które się niedawno wkręciłem ze względu na rolki. No i zacząłem poważnie działać w zarabianie ale to opiszę w hydeparku albo gdzieś jutro w pracy :) W każdym razie fajnie jest wrócić i chętnie przyjmę każdą dawkę motywacji !:)

Siła!!

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ważne, że znaleźliśmy drogę powrotną  No ja na początku jeździłem ze znajomymi po parkach ale potem jak ćwiczyłem slalom to sam, bo brak chętnych, a po slalomie samotny rajd po miastach :)

Nom, Spodek Katowice otwarło jako pierwsze lodowisko i jest fajnie od jutra otwierają w Gliwicach ale jakoś wole Kato :)

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No na razie to chce w pracy robić treningi które przywrócą mnie do formy i przygotują mięśnie i stawy do większego wysiłku, a potem chce iść na Smart Gym gdzie za 50zł mam karnet na miesiąc 24/7   http://smartgym.club/  I tam jest miejsce do crossa drązki itp i będe tam robił treningi SW a potem może coś z ciężarów sobie dołożę :)

 

 

  • Lubię to 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Siemka, no to tak jak mówiłem tak zrobiłem tylko trochę później:D Od 21.12.2016 chodzę do SmartGym na treningi na godzinę 5:00 przed pracą ;) Ogólnie brak treningu od lipca skutkuje tym że mam zakwasy, a po drugie jestem strasznie słaby. Seria pompek 5/6/7 nie powiem jest ciężko o podciąganiu to nie wspomnę. Ogólnie jest tragedia ale jestem dobrej myśli, że za jakiś czas wrócę do formy. Ogólnie robić będę od jutra mój pierwszy trening bo czuję się bez siły jak wtedy czyli:

PONIEDZIAŁEK
(Klatka+Triceps)
Pompki z nogami na podwyższeniu 6/7/7
Pompki diamentowe 6/7/8
Pompki z rękoma szeroko 6/7/8
Dipsy 4/4/6
Pompki na kostkach 6/8/8

WTOREK
(ABS)
Podnoszenie prostych nóg do kąta prostego 8/8/10
Podnoszenie zgiętych nóg do klatki piersiowej 12/12/14
Brzuszki z podniesionymi nogami do kąta prostego 10/12/14
Plank 30s/40s/40s
Scyzoryki 30s/30s/40s

ŚRODA
(Plecy+Biceps)
Podciąganie nachwytem szeroko 4/4/4
Krótkie pompki, rękoma wąsko przy ciele 25/25/25
Podciąganie podchwytem 5/5/6
Pompki z jedną ręką na podniesieniu (lewa i prawa) 6/6/7
Podciąganie nachwytem 7/7/8

CZWARTEK:
(BARKI+PRZEDRAMIONA)
Pompki z rękoma przy biodrach 4/4/5
Podciąganie na ręcznikach 5/6/6
Zwis na jednej ręce (lewa i prawa) 8s/10s/10s.
Pompki na piłce 6/8/8
Podciąganie za głowę 3/3/4

PIĄTEK
(Uda+Łydki)
Przysiad z wykrokiem 25/25/25
Kaczy chód 30s/30s/40s
Przysiady na jednej nodze 6/8/8
Wspięcia na palce 30/30/30
Pozycja krzesełkowa 30s/30s/40s

SOBOTA
(Ogólny)
Pompki z nogami na podwyższeniu 6/7/7
Pompki diamentowe 6/7/8
Podnoszenie prostych nóg do kąta prostego 8/8/10
Podnoszenie zgiętych nóg do klatki piersiowej 12/12/14
Podciąganie nachwytem 6/8/8
Krótki pompki, rękoma wąsko przy ciele 25/25/25
Pompki z rękoma przy biodrach 4/4/5
Zwis na jednej ręce (lewa i prawa) 8s/10s/10s
Przysiad z wykrokiem 25/25/25
 

Zobaczymy jak będzie szło.

Poza SW nie jest źle rolki narazie odpoczywają bo nie ma pogody, ale próbuję się dowiedzieć czy na Smarcie w sali fitness będę mógł jeździć bo dużo miejsca jest i fajna podłoga, a na łyżwach postępy już lepsze, do tyłu na obie nogi umiem jeździć obrót jeszcze na prawą średnio wychodzi no i w piątek w 2 godziny udało mi się ogarnąć trick "crazy" czyli to co gościu robi od 1:09 do 1:17. Jutro opiszę postępy jak poszło na treningu :) Pozdrawiam i Wesołych Świąt ze Śląska i moja mała "choinka"

IMG_20161224_135043_630.jpg

 

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...