Skocz do zawartości
Workout Athletes

Dziennik Tiger94s


Tiger
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

No i zakończył się tydzień próbny nowego planu :D Wrażenia? Bardzo fajny plan :D Świetnie wchodzi i po tym tygodniu czuję się na maxa wypompowany :D Dodatkowy plus jest taki, że teraz z treningiem wyrabiam się w godzinkę, a nie tak jak wcześniej w dwie :D Jedyne co mnie martwi to te moje barki które tak dostały w kość, że nie miałem siły robić prób HF i HS :D Ale teraz przez weekend pożądna regeneracja i mam nadzieję, że bareczki zaczną nadążać :D Ogólnie jestem bardzo zadowolony :D

 

I jeszcze parę słów odnośnie dzisiejszego i wczorajszego treningu: 

Wczoraj robiłem nogi i to był chyba jeden z najprzyjemniejszych treningów nóg w moim życiu, sam nie wiem czemu ale wszystko fajnie weszło i dzisiaj są ładne zakwasy :D Dzisiaj natomiast robiłem klatę i trica. Trening też bardzo fajny. cały czas widzę postępy w sile klaty co mnie bardzo cieszy, a triceps dzisiaj też ładnie dostał w kość więc pewnie jutro czekają mnie zakwasy :D Niestety z powodu braku czasu/pogody (ah te wymówki xD) biegałam tylko raz w tym tyg, ale dzisiaj wieczorem tez idę pobiegać i mam nadzieję, że już systematycznie to pójdzie :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki LittleBoy :D Jak na razie progress jest cały czas :D

 

Dzisiaj regeneracja, ale zaliczyłem wieczorne bieganko :D Nie wiem skąd, ale miałem strasznie dużo energii :D W piątek wysiadałem po 3 kilometrach, natomiast dziś zrobiłem 5 i w tym 2 pod ostrą górkę :D I powiem szczerze, że nawet nie czuje zmęczenia :D Cały czas do przodu! :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj trening na wielkim propsie:D Nie wiem skąd, ale miałem dziś tyle energii, że przeszedłem przez trening jak burza :D Dalej łamie zasadę poniedziałkowego dnia klaty więc robiłem dziś plecy i bicka xD 

 

Plecy:

-3s podciągania nachwytem wąsko

-3s(na każdą stronę) podciągania nierównego podchwytem

-3s podciągania nachwytem szeroko

-3s podciągania nachwytem na szerokości barków

Biceps:

-3 serie uginania ramion z kettlebell

 

Wszystko poszło elegancko, a na koniec zrobiłem jeszcze ABS II + skłony boczne na ławce z kettlem :D Chciałem jeszcze pod pompować przedramiona ale wiszenie na drążku słabo coś mi poszło więc dobijam się trochę ściskaczami :D I to tyle na dziś :D Piona!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Siemaneczko! :D

Wczoraj nie było wpisu, ale trening się oczywiście odbył :D Robiłem prostowniki trochę i dość ładnie poszło, ale nie ma dziś niestety zakwasów :( Wczoraj za to słabo poszło bieganie, coś mało siły w nogach było i kolano mnie zaczęło boleć :/ Na szczęście już powoli przechodzi więc myślę, że jutro już spokojnie będę mógł pobiegać :D

 

Dzisiaj ciężko było się zebrać do treningu, ale w końcu się udało( nie bez pomocy :D ) I ciesze się że nie odpuściłem bo pomimo braku energii po kilku minutach treningu wrócił dobry humor i motywacja :D Poszły dzisiaj bareczki i brzuch :D

 

Barki:

-3s pompki z nogami wysoko

-3s wyciskanie kettlebell

-3s unoszenia ramion ze sztangielkami w leżeniu

ABS II

 

Dalej nie mogę się nadziwić jak strasznie pieką bary przy ostatnim ćwiczeniu! :D Wspaniałe uczucie! :D To tyle na dziś :D Piona!

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolejne dwa dni treningu zaliczone:

Czwartek

Nogi:

-3s pistoletów

-3s przysiady zwykłe

-4s unoszenie pięt

Piątek

Klatka:

-3s pompek diamentowych

-3s(na każdą rękę) pompek nierównych

-3s pompek szerokich

-3s pompek na szerokości barków

Triceps:

-3s pompek w podporze tyłem

-3s wyciskania francuskiego kettlebell

ABS II

Co do treningu nóg był bardzo przyjemny. Martwiłem się trochę o kolano ponieważ zaczęło mnie boleć podczas ostatniego biegania, ale trening przebiegł bez przeszkód i bez większego bólu a dzisiaj są lekkie zakwasy więc nie jest źle :D A wręcz ten trening chyba pomógł bo kolano już nie boli :D

 

Trening klaty dzisiaj mnie zaskoczył :D Czułem się jakiś taki wypompowany po całym dniu na uczelni i sądziłem, że trening będzie marny, ale ku mojemu zaskoczeniu było zupełnie inaczej :D Pełna moc i determinacja. Pewnie jutro będą zakwasy :D Na koniec treningu zrobiłem jeszcze ABS II. Od poniedziałku przejdę sobie na poziom 7 :D Ogólnie czuje, że brzuch staje się coraz mocniejszy i nawet kratka powolutku zaczyna się pojawiać :D

 

Tydzień uważam za bardzo intensywny i udany :D Prawie non stop zakwasy ^^ To lubię :D Teraz dwa dni regeneracji i jedziemy dalej. Piona :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Siemaneczko :D

Wtorkowy wpis czas zacząć, ale nie będę się dużo rozpisywał bo padam xD

Wczoraj był ostry trening. Najpierw 2 godzinki zabawy na drążkach, pierwszy raz w tym sezonie :D Pogoda piękna tylko błota za dużo, ale i tak było fajnie :D Po treningu na dworze dobiłem jeszcze tradycyjnie według planu plecy, biceps i brzuch :D

Dziś rano obudziłem się z takimi zakwasami jakich dawno nie miałem xd Ale nie ma lipy trzeba ćwiczyć dalej :D Na WFie basen (ledwo pływałem z tymi zakwasami), po zajęciach bieganko a teraz udało mi się wykrzesać jeszcze odrobinę siły na dobicie prostowników :D

Jestem strasznie zadowolony z tych dwóch dni :D Intensywnie było a zakwasy to najlepsza nagroda :D 

Piona! :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy trening zaliczony :D Bareczki ostro popracowały :D Brzuch tez ostro popracował a ostatnia seria skłonów bocznych na ławeczce z kettlem były masakrujące :D

Dzisiaj miały być nóżki ale niestety muszę odwołać trening bo mnie choróbsko dopadło :/ Odrobię w następnym tygodniu dając z siebie 200%! :D 

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

No i wreszcie trening po długiej przerwie spowodowanej chorobą :D Ależ mi tego brakowało! :D Na szczęście ta przerwa nie wpłynęła znacząco na moją formę, a może nawet dobrze mi zrobiła dodając trochę świeżej energii :D

Na dobry początek zrobiłem sobie 30 min prób HS :D I postanowiłem, że od teraz będę to regularnie katował(wcześniej muszę się przyznać że ciągle to pomijałem).

 

Plecy:

-3s podciągania nachwytem wąsko

-3s(na każdą stronę) podciągania nierównego podchwytem

-3s podciągania nachwytem szeroko

-3s podciągania nachwytem na szerokości barków

Biceps:

-3 serie uginania ramion z kettlebell

 

No i na koniec standardowo ABS II poziom 7 :D Po treningu czuję się wręcz wspaniale ^^ Piona! :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ah nie ma to jak treningi po takiej przerwie :D

 

Wtorek

Prostowniki grzbietu:

-3s mostków

-3s unoszeni tułowia z opadu z kettlebell

Środa

Barki:

-3s pompki z nogami wysoko

-3s wyciskanie kettlebell

-3s unoszenia ramion ze sztangielkami w leżeniu

ABS II

Czwartek

Nogi:

-3s pistoletów

-3s przysiady zwykłe

-4s unoszenie pięt

Treningi w tym tygodniu sprawiają mi tyle przyjemności, że aż brak słów :D I nawet zakwasy na brzuchu się pojawiły choć dawno ich nie było :D Jedyne co mnie wkurza to ta pogoda bo przez nia nie da się biegać, ale mam nadzieje, że szybko się poprawi :D Jutro trening klatki, mój ulubiony, więc dam z siebie 200% :D Piona :D

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...