nie kupowałem lin, bo sam sie przeraziłem jak zobaczylem cene. ale mam znajomych strazaków, ktorzy mi zalatwili wąz strazacki. na poczatek sprawdza sie bardzo dobrze. nie lacze sw z tabata. 3 razy w tyg to juz dla sredniozaawanoswanych. ja trenuje wtorki i czwartki, wtedy sie nie podciagam, ani nic nie cwicze. moja tabata trwa okolo 30 min, bo robie kilka tabat roznych cwiczen. (hardkor na maxa:D) bo pewnie wyczytales cos o tabacie, ktora trwa 4 min :D jesli chodzi o cwiczenia to bardzo rozne, za kazdym razem staram sie robic inne, urozmaicac zeby zaangazowac jak najwiecej miesni. na samym poczatku odczuwalem zakwasy na miesniach, o ktorch nie mialem pojecia. po kolejnej tabacie z innymi cwiczeniami znow, inne zakwasy. cos pieknego musialbym usiasc na spokojnie i Ci rozpisac jakie cwiczenia robic zeby bylo skutecznie. w moim przypadku naprawde sie sprawdzilo. spalilem 6kg zbednego tluszczu. w ciagu 2 miesiecy, moze troszke dluzej.