Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.

 

Trochę o mnie

Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.

Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.

Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg

 

Teraz konkrety:

Wiek 24

Wzrost 181 cm

Waga 72 kg

 

Wymiary:

Biceps: prawy 35, lewy 34,5

Klatka: 100

Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)

Łydka: 39

Udo: 57

 

Max-y:

podciąganie nachwyt - 14

dipy - 25

pompki - 30

 

Zdjęcia dodam w załączniku.

 

Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 

Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).

Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.

Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 

 

 

 

 

wa1 (1).jpg

wa1 (2).jpg

wa1 (3).jpg

  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemka ✌️ Zaciekawiłeś pierwszym postem i ludzie będą tu napewno zaglądać

Wydaje mi się, że mógłbyś wejść na dodatni bilans ograniczając śmieciowe jedzenie co by  sprawiło, że nie zalejesz się strasznie a z czasem możesz zacząć redukować to

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź. Chyba wejdę na lekką nadwyżkę kcal jak mówisz i zobaczę co się będzie działo. Co do planu to może jutro coś wstawię bo narazie jeszcze myślę 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Siemanko cieszę się że do nas trafiłeś i już mogę Ci obiecać pomoc z naszej strony

Jeżeli potrzebujesz pomocy z planem treningowym to też pomogę. 

Ja mam podobnie po 4 miesięcznej przerwie - 0 treningów i spadek w postaci ponad 5kg sprawiło że sylwetka zrobiła się strasznie słaba. Zrobiłem szybką masę i odzyskałem straconą wagę, ale tłuszczyku niestety też wpadło. 

Też się zastanawiałem czy redukowac już czy robic jeszcze masę. Stwierdziłem że jeszcze pocisnę z +2kg i dopiero potem wezmę się za zbędny tłuszcz.

 

Czym spowodowałeś kontuzję? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontuzja barku była spowodowana przenoszeniem kilkunastu 20l wiader z wodą po schodach w 1 ręce i na drugi dzień był ból, który utrzymywał się sporo czasu. Obecnie z barkiem jest w porządku, czasem coś czuje, ale rozgrzewka robi robotę i trenuje bez bólu.

Co do przedramienia to sam nie wiem, chyba po prostu zginacze przemęczone przy zwykłych czynnościach. Rozciąganie, rolowanie i flossband pomógł, ale nadal czasem odczuwam dyskomfort.

Plan wstawię dziś i poproszę o sprawdzenie oraz ewentualne korekty.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

A co z biodrem zrobiłeś? Bo nieciekawa sytuacja

Pewnie jak wstawisz to zobaczymy co i jak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Dynloth napisał:

A co z biodrem zrobiłeś? Bo nieciekawa sytuacja

Pewnie jak wstawisz to zobaczymy co i jak

Z biodrem nic nie zrobiłem, od urodzenia miałem zdeformowane i krótszą kończynę przez co do 5 roku życia przeszedłem 3 operacje i mogę normalnie chodzić, ale nadmierne obciążenie wykluczone stąd jestem skazany na bycie bocianem

  • Przykro mi 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Kurcze no to słabo troszkę, ale i tak super że się nie załamujesz tylko chcesz ćwiczyć

Oj tam założysz dresy i nikt nie będzie widział

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę problemów mam z tym planem, niby wydawało mi się, że będę wiedział jak to ogarnąć, żeby nie przesadzić i w odwrotną stronę, ale nie jest to takie łatwe.

Chciałbym trenować 3 x w tygodniu FBW, wykonywałbym serie łączone (push+pull), aby nie tracić czasu na zbyt  długie przerwy i  uwzględnić w planie piramidy.

Wstępnie ułożyłem coś takiego jak w zamieszczonym obrazku, ale coś mi się tu nie podoba. Byłbym wdzięczny o jakieś porady jak to rozgryźć (nawet wchodzi w grę całkowita zmiana planu). 

Wydaje mi się, że ten trening jest trochę ubogi i żeby uzyskać hipertrofię to jednak trzeba nabić tą objętość.

plan.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do hipertofii może być 5 serii po 8 powtórzeń. Tylko czy dysponujesz dodatkowym obciążeniem żeby robić Max 8 powtórzeń?:) 

Ja bym odpuścił drabinki A skupił się w pełni na hipertofii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Quake napisał:

Do hipertofii może być 5 serii po 8 powtórzeń. Tylko czy dysponujesz dodatkowym obciążeniem żeby robić Max 8 powtórzeń?:) 

Ja bym odpuścił drabinki A skupił się w pełni na hipertofii

 

Dzięki za odpowiedź. Dysponuję obciążeniem, ale po przerwie nie chcę wchodzić od razu na trening z ciężarem ze względu na przedramię. 

Chcę poćwiczyć przez 2 miesiące bez dodatkowego obciążenia, a później coś zmieniać. 

Znalazłem chwilę czasu i skleiłem nowy plan oparty na piramidach, na którym łatwo będzie mi progresować i przygotować się do ciężarów powiedzmy od lipca (o ile wszystko pójdzie bez przeszkód). Do tego będę się starał trzymać w miarę czystą michę i lekki +kcal.

Jutro relacja z pierwszego treningu

 

plann.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i super zobaczymy jak Ci się będzie ćwiczyć. Na pewno Max w tych ćwiczeniach urośnie:)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trening 1, 07.05.19

Podciągania nachwyt:Podciąganie australijskie nachwyt

1:5,2:5,3:5,4:5,5:5,5:5,5:5,4:5,3:5,2:5,1:5 = 35:55

Dipy:Pompki

1:5,2:5,3:5,4:5,5:5,6:5,7:5,8:5,7:5,8:5,7:5,6:5,5:5,4:5,3:5,2:5,1:5 = 77:85

Rozjazdy na kółku 

7,7,7,6,7

 

Niby całkiem fajnie przebiegł trening, pod koniec trochę ciężko. Jedyne co mnie martwi to przedramie, które w dalszym ciągu odczuwam. Zobaczymy co będzie dalej, dziś planuje jeszcze wieczorem trochę porolować i porozciągać.

 

  • Lubię to 1
  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duuuzo serii Ile czasowo wychodzi wszystko?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Quake napisał:

Duuuzo serii Ile czasowo wychodzi wszystko?

Z rozgrzewką poniżej 2h.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po ostatnim treningu byłem cały obolały aż do wczoraj. Trening miał być w sobotę, ale cały dzień spędziłem na koszeniu trawy i przerzucanie drewnianych bali i wieczorem nie miałem już sił, więc dopiero dziś udało się poćwiczyć.

 

Trening 2, 12.05.19

 

Podciaganie chwytem neutralnym

1,2,3,4,5,6,4,6,5,4,3,2,1 = 46

Pompki diamentowe 

1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,9,8,7,6,5,4,3,2,1 = 100

Wznosy nóg na poręczach

13,12,12,10,11 = 58

 

Dziś przedramie nie dokuczało, ale nie wiem czy jest się z czego cieszyć bo znowu bark się odezwał i był odczuwalny lekki dyskomfort. Zobaczymy co będzie jutro.

 

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trening 3, 16.05.19

 

Podciaganie podchwyt wąsko: Australijskie podchwyt

1:5,2:5,3:5,4:5,5:5,6:5,5:5,6:5,5:5,4:5,3:5,2:5,1:5 = 47:65

Dipy:Pompki pike 

2:5,4:5,6:5,8:5,10:5,10:5,10:5,8:5,6:5,4:5,2:5 = 70:55

Rozjazdy na kółku 

8,7,8,8,8 = 39

 

Przy pike push ups trochę bark dokuczał, ale nie jest źle. Roluje, rozciągam, rozgrzewam i jakoś idzie.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trening 4, 20.05.19

PULL

podciąganie nachwyt:australijskie podchwyt 1:5,2:5,3:5,4:5,5:5,5:5,4:5,3:5:2:5,1:5 = 30:50

rozjazdy na kółku:wznosy nóg na poręczach 8:10,8:10,7:10,7:10 = 30:40

Zmieniłem trochę forme treningu na pull-push-wolne-pull-push-wolne-wolne. Powodem była zbyt długa regeneracja na 3x piramidkach w tyg. Jednak po takiej przerwie muszę się wdrożyć na większą intensywność.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trening 5, 21.05.19

PUSH

dipy:pompki

2:5,4:5,6:5,8:5,10:5,12:5,11:5,12:5,10:5,8:5,6:5,4:5,2:5 = 95:65

supermany

15,15,15,15

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Endriu napisał:

Treningi dalej robisz?

Witaj, po przerwie spowodowanej rozcięciem dłoni przy ostrzeniu noża do kosiarki mogę w końcu zacząć treningi. Wcześniej tylko coś na core, ale nie notowałem tego.

  • Że co? 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.06.2019 o 08:06, Endriu napisał:

O nie ale słabo Musieli Ci zszywać? 

Na szczęście nie, bardziej powierzchowne rozcięcie, ale w takim miejscu, że początkowo często się otwierało. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Masakra współczuję. Dobrze że już możesz ćwiczyć i wracać do formy jak i ją pobić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Marek_Z
      cześć
      W związku z potrzebą rozwoju formy i zamiłowaniem do przesuwania granic własnych możliwości postanowiłem założyć ten oto dziennik
      O mnie:
      35 lat, wzrost 180, waga około 90kg
      Trenuję trochę ponad rok. Zdarzały się błędy i wypaczenia w postaci długich przerw ... ale to już za nami 🙂
      moje cele to:
      - 8 kg
      Wczorajszy trening odbył się pod czujnym okiem trenera @ZIPOLA

      Podciąganie z podchwytem 6/6/6/5 
      Dipy 7/5/5/4
      Podciąganie nachwytem 7/7/7/6
      Tuck front lever
      Pompki 6/6/6/6
      Trening odbył się w poniższych lokalizacjach :




    • Przez Deryll
      Witam
       
      Postanowiłem założyć  dziennik treningowy w oparciu o parady waszych trenerów.
    • Przez Szymanek1922
      Witam! Jestem tu nowy. Post o plan został wysłany.
      O to moje maxy: 
      Max podciągnięć: 10-12
      Max pompek: 25-30
      Max dipów: 10-15 
      Nie jest chyba źle, trenuje w sumie z 2-3 miesiące regularnie albo i mniej
      Chciałbym zakładając ten dziennik śledzić swoje poczynienia i właśnie być regularny
      Mój cel? Zbudowanie mocnej, solidnej bazy i potem skupić się na elementach
      Pozdro!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...