Skocz do zawartości
sokownik

Dziennik dążenia do celu: Sokownik85

Dynloth

Wyróżniony Dziennik Treningowy za osiągnięcie 100 wpisów.

Wiadomość dodana przez Dynloth

Rekomendowane odpowiedzi

dzisiaj taka sytuacja:

podciagniecia nachwyt: 8/8/5+3

incline podchwyt: 14/14/16

zamknietym:6/6/5+3

incline nachwyt: 14/14/16

podciagniecia zwykle podchwyt: 6/6/3+2

Dip: 8/8/10

pompki szerokie:12/12/15

pompki tradycyjne: 10/10/12

diamentowe: 8/8/10

zmeczylem sie

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Polubiłeś podciągnięcia?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Dynloth napisał:

Polubiłeś podciągnięcia?

Nienawidzę ich, ale znam ich wartość. W niedzielę miałem powtórzyć ten trening, ale coś mi w plecach strzelilo i nie dałem rady. Po majówce zaczynam zwracać uwagę na spożywane białko, żeby w końcu były jakieś wizualne efekty

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na nienawiść do podciągnięć to wytrwałość na plus Jakie SzW trenujesz? 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

defendo i boks

dzisiaj musialem zrezygnowac z podciagniec, bo mam silny bol w plecach, ale zrobilem taki trening:

pompki szerokie: 14/16/18

pompki z nogami na podwyzszeniu: 10/12/10+4

diamentowe: 10/12/10

wykroki: 34/36/40

kaczy chod: 45s/55s/75s

przysiady na jednej nodze, bez asysty: 8/10/12

deska: 60s/60s/70s

pompki tradycyjne: 14/16/12+8

  • Lubię to 1
  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.05.2019 o 12:32, Endriu napisał:

W którym miejscu występuje ten ból? 

Już mija, więc jutro wracam do gry

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra wiadomość z poniedziałku. Powodzenia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po tygodniowej przerwie, wziałem sie wczoraj za trening... niestety wyszlo fatalnie, mam nadzieje, ze dzisiaj bedzie lepiej.

wczoraj, ledwo mi sie udało skonczyc takie trening:

nachwyt: 8/6/5

pompki szerokie: 14/14/16

podchwyt: 6/6/4+3

pompki tradycyjne: 14/14/16

podciaganie waskie: 6/6/5

pompki diamentowe: 10/10/16

 

jak słowo daje, ledwo dałem rade  jutro napisze, jak dzisiaj mi poszło.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w srode poszlo troche lepiej, ale bez szału:

nachwyt: 8/8/5+3

pompki szerokie: 14/16/18

podchwyt: 8/6+2/4+3

pompki tradycyjne: 14/16/10+8

podciagniecia wasko: 6/6/4+2

diamenty: 10/12/12+2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie bylo mnie tu kilka dni, wiec streszcze całosć:

w czwartek bylem na treningu bokserskim.

w piatek trenowałem pod okiem  @Dynloth 

sobota byla dniem wolnym

niedziela boks.

Poniedzialek tj. wczoraj wykonalem taki plan:

nachwyt: 8/8/6+2

incline podchwyt: 14/14/16 (w ostatniej serii ulatwiam sobie zmiana kata wzgledem kolek)

podciagniecia waskie: 8/4+3/5+2

incline nachwyt: 14/14/16 ( tutaj tez w ostatniej serii ulatwiam zmiana kata)

podchwyt: 6/6/5

pompki diamentowe: 12/12/14

pompki tradycyjne: 14/14/17

dzisiaj tj. wtorek tez ide na boks (tutaj sporo robimy cwiczen na brzuch, dlatego wyrzucilem ta partie ciała z planu domowego)

Dodam, ze wskoczylem na diete ktora ma okolo 3100kcl i sporo bialak ( skonsultowałem to z @Dynloth )

mam nadzieje, ze nie bede musial zbyt dlugo czekac na efekty

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie oszczedzam sie

środa 15 maj:

nachwyt: 8/8/8

inline podchwyt: 14/14/16

podciaganie wasko: 8/5+2/5+3

incline nachwyt: 14/14/16

podchwyt: 8/5+2/5+2

pompki doiamentowe na podwyzszeniu: 10/12/14

pompki tradycyjne: 14/14/9+7

 

piatek trening ze sztuk walki.

 

sobota 18 maj:

nachwyt: 10/8/7+3

incline podchwyt: 14/14/16

podciaganei wasko: 8/5+3/5+3

incline nachwyt: 14/14/16

podchwyt: 8/6+2/6+3

dipy: 10/10/12

pompki tradycyjne na podwyzszeniu: 14/12+4/10+6

diamentowe: 10/10/12

 

niedziela  zajecia z boku, ktore ostro dojechaly rece, a wieczorem powtorka dla rak, tj:

proby HS przy scianie

nachwyt: 8/8/8

pompki szerokie: 14/16/18

podchwyt: 8/8/6+3

pompki tradycyjne: 14/16/18

podciaganie waskie: 6/6/8

diamenty: 12/12/14

 

chyba mnei wczoraj ponioslo, bo dzisiaj boli mnie nawet podniesienie kubka w gorę

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.06.2019 o 13:09, Endriu napisał:

Na rękach ile już stoisz?  

Stanie na rękach sobie odpuściłem, zdecydowanie mi to nie wychodzi. 

  • Przykro mi 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Marek_Z
      cześć
      W związku z potrzebą rozwoju formy i zamiłowaniem do przesuwania granic własnych możliwości postanowiłem założyć ten oto dziennik
      O mnie:
      35 lat, wzrost 180, waga około 90kg
      Trenuję trochę ponad rok. Zdarzały się błędy i wypaczenia w postaci długich przerw ... ale to już za nami 🙂
      moje cele to:
      - 8 kg
      Wczorajszy trening odbył się pod czujnym okiem trenera @ZIPOLA

      Podciąganie z podchwytem 6/6/6/5 
      Dipy 7/5/5/4
      Podciąganie nachwytem 7/7/7/6
      Tuck front lever
      Pompki 6/6/6/6
      Trening odbył się w poniższych lokalizacjach :




    • Przez Deryll
      Witam
       
      Postanowiłem założyć  dziennik treningowy w oparciu o parady waszych trenerów.
    • Przez koteł
      Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.
       
      Trochę o mnie
      Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.
      Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.
      Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg
       
      Teraz konkrety:
      Wiek 24
      Wzrost 181 cm
      Waga 72 kg
       
      Wymiary:
      Biceps: prawy 35, lewy 34,5
      Klatka: 100
      Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)
      Łydka: 39
      Udo: 57
       
      Max-y:
      podciąganie nachwyt - 14
      dipy - 25
      pompki - 30
       
      Zdjęcia dodam w załączniku.
       
      Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 
      Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).
      Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.
      Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 
       
       
       
       



×
×
  • Dodaj nową pozycję...