Skocz do zawartości
Dynloth

Wyróżniony Dziennik Treningowy za osiągnięcie 100 wpisów.

Wiadomość dodana przez Dynloth

Rekomendowane odpowiedzi

O kurcze, ale wypadek. Współczuję i powrotu do zdrowia życzę?

Edytowane przez Woody
  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Dzięki ? Oby Tobie nigdy się nic takiego nie przytrafiło ?

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Racja ?

Żadnych kontuzji i koniec kropka ? Siła sama się nie zrobi ?

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wleciał trening barków, przedramienia i nóg.

Ostatni raz nogi ćwiczyłem na siłowni w grudniu 2017 więc wiedziałem że może być ciężko, ale wyszło lepiej niż podejrzewałem.

 

Po rozgrzewce zabrałem się za właściwy trening:

-Hindu PushUps 14/16/16 - 14/16/16 fajne ćwiczenie, trochę ciężko było pod koniec ale może przez to że pierwszy raz robiłem to ćwiczenie

-Pompki z rękoma przy biodrach 18/18/20 - 13/13/10 ciężko było, a  zwłaszcza przy ostatnich powtórzeniach w seriach

-Podciąganie za głowę 6/6/6 - 6/6/4 pierwszy raz się podciągałem w taki sposób, przy pierwszym powtórzeniu prawie walnąłem głową w drążek? fajnie było czuć barki

-Przysiad z wykrokiem 16/18/20 - 16/18/20 przy drugiej serii czułem lekki skurcz w lewym pośladku

-Wspięcia na palce 20/22/24 - 20/22/25 znowu lekkie skurcze ale nie przeszkadzały w treningu nóg

-Siad krzesełkowy 50s/50s/55s - 40s/40s/40s trzymałem pozycję jak najdłużej mogłem ale nogi już dawały znać że ciężko jest 

-Przysiad z wyskokiem 12/12/16 - 12/12/16 nogi już mocno spompowanie po tym ćwiczeniu, 

-Przysiady na jednej nodze 8/10/12 - nie dałem już zrobić ani jednego powtórzenia więc skończyłem trening

 

Ogólnie to myślę że trening wypadł nawet spoko i oby tak dalej a nawet lepiej. Czułem się "pozytywnie zmęczony"?

  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Bardzo mnie to cieszy, super Ci poszło i super forma recenzji, trzymam kciuki za progresy ? I oby tak dalej ?

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Od razu widać ze się starasz, super szybciej będą efekty ? 

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj pierwszy dzień trzymania kalorii? Nie mam zamiaru przemęczać się jakąś skomplikowaną dietą, której i tak nie utrzymam? Więc tylko trzymam określoną kalorykę i przestrzegam zasad zdrowego i dobrego żywienia?

49515709_536112200236298_407901483711856640_n.png

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Ooo no i super, a w czym kalorie liczysz produktów aplikacja, strona czy z opakowań? ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

No ja tak samo lecę na fitatu sprawdza się świetnie ?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Zgadzam się ? Dziś trenujesz czy dziś wolne? I co ogólnie jadasz? ?

O jest i zdjęcie profilowe ?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dynloth wczoraj odpoczywałem, ale dzisiaj od razu po śniadaniu na trening skoczyłem? Zaraz biorę się za pisanie podsumowania?

Paulaa biorę magnez, witaminy i kreatynę?

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Po samym śniadaniu na trening, miałeś siłę? ? 

 

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Ja kiedyś tak spróbowałem to było fatalnie ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez ZIPOLA
      Pamiętasz jaki był? 😄
    • Przez Ddaniel95
      Witam ! jestem tutaj nowy i chciałem zakupić indywidualny plan treningowy lub żebyście pomogli mi rozpisać bo jestem zielony w tym temacie, miałem wcześniej kogoś kto mnie prowadził ale niestety byłem zmuszony zrezygnować z prywatnych powodów, więc jak to u was wygląda? ?
    • Przez koteł
      Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.
       
      Trochę o mnie
      Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.
      Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.
      Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg ?
       
      Teraz konkrety:
      Wiek 24
      Wzrost 181 cm
      Waga 72 kg
       
      Wymiary:
      Biceps: prawy 35, lewy 34,5
      Klatka: 100
      Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)
      Łydka: 39
      Udo: 57
       
      Max-y:
      podciąganie nachwyt - 14
      dipy - 25
      pompki - 30
       
      Zdjęcia dodam w załączniku.
       
      Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 
      Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).
      Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.
      Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 
       
       
       
       



×
×
  • Dodaj nową pozycję...