Skocz do zawartości
RaHHZ

Dziennik Trenningowy: RaHHZ

Rekomendowane odpowiedzi

TRENER

Arnoldki możesz zamienić na hindu push ups, lub pompki z rękoma przy biodrach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CZWARTEK: (PLECY+BICEPS+ABS) = kalistenika

  • Podciąganie nachwytem szeroko 6/8/8 - Było ciężko, szczególnie przy ostatniej serii, musiałem zejść i troche dać odpocząć miesnią.
  • Podciąganie incline pullup Podchwyt 12/12/14 - Zrobione, jestem z tego ćwiczenia zadowolnony
  • Podciąganie podchwytem zamkniętym 7/8/9 - Tutaj tak samo ciężko jak przy podciąganiu na szeroko. Ta sama sytuacja, musiałem dać odpocząć na chwilke mięśnią, roztrzepać je, zrelaksować
  • Podciąganie incline pullup Nachwyt 12/12/14 - Zrobione
  • Podciąganie chwytem mlotkowym 6/6/6 - Tego akurat nie dałem rady zrobić, bardziej by już to wyglądało jak ryba walcząca o życie.

+ Brzuch

 

  • Podciąganie prostych nóg do kąta prostego (na leżąco) 12/14/16
  • Mostek (plank)  60s/60s/60s
  •  Russian Twist 50/52/54
  • Brzuszki do pozycji V 14/14/16
  • Brzuszki z nogami 90 stopni 18/20/20
  • Plus jeszcze dwa ćwiczenia na skosy.

Podsumowanie: Nie wiem dlaczego ale nie czuje tego czegoś jak przy ciężarach, takiego uczucia że dałem z siebie 100%. Czuje się zmęczony, moje mięśnie też są zmęczonme, ale satysfakcja jest o wiele mniejsza. Głównie przy podciągnięciach biceps wymiękał i troche przedramie. I co do brzucha czy mojest możliwość robienia z tego poradnika? Naprawde daje wycisk :

 

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Śmiało możesz tak ćwiczyć brzuch. No to myślę że spodobałoby Ci się ćwiczyć z obciążeniem w podciągnięciach dipach czy pompkach - może własnie wtedy by Ci się bardziej podobało

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dynloth napisał:

Śmiało możesz tak ćwiczyć brzuch. No to myślę że spodobałoby Ci się ćwiczyć z obciążeniem w podciągnięciach dipach czy pompkach - może własnie wtedy by Ci się bardziej podobało

 

Ogólnie nie chodzi o ciężar, tylko bardziej o to jak dopierdolić mięśnie. Ja lubie tak że aż boli, nie raz pewnie miałeś tak jak pompki robisz to później aż klatka szarpie i masz odcięcie. To ja lubie takie coś. Ogólnie gdy czuje mięśnie. Z podciągnięciami mam tak że się podciągam i po prostu już nie mam sił na kolejne podciągniecie, mięśnie nie bolą tzn wiadomo że po całym trenningu coś czuć, ale ciagle to nie to samo. Dzisiaj wróciłem do podciągnieć po jakimś miesiącu przerwy od nich + jeszcze zmiana środowiska z belki gdzie chwyt miałem otwarty, (nie mogłem zamknąć) do drążku który dla mnie nie jest specjalnie jakiś wybitny i ciężej mi się o wiele robi Zdaje mi się że po prostu potrzebuje troche czasu do przyzwyczajnia się do niego a potem będę śmigać [Kliknij se tu i zobaczysz go w google grafika]

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

No ale włąśnie jak sobie zapniesz np 50kg na dipsy i polecisz 5x5 albo na podciąganie 30kg i 5x5 no to efekt te żjest kozak

Z drugiej strony jak się wzmocnisz to i podciągnięcia polubisz. Może za szybko się podciągasz dlatego nie czujesz mięśni

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia tego kto co woli. Ćwicząc z ciężarem nie nauczysz się backlevera czy frontlevera A ćwicząc kalistenike już tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PONIEDZIAŁEK: (PLECY+BICEPS+PRZEDRAMIĘ) = siłownia

Martwy Ciąg 10/12/14

Szrugsy z hantlami 10/12/14

Dzień dobry ze sztangą 10/12/14

Unoszenie sztangi łamanej szerokim podchwytem wzdłuż tułowia 10/12/14

Uginanie przedramion z hantlami z rotacją nadgarstka 10/12/14

Uginanie przedramion szerokim chwytem ze sztangą łamaną 10/12/14

Uginanie nadgarstków ze sztangą nachwytem 10/12/14

Uginanie nadgarstków ze sztangą podchwytem 10/12/14

Uginanie przedramion wg Zottmana 10/12/14

 

Podsumowanie: Trenning zrobiony, nóg nie robiłem bo jade do Czech w góry, więc przydadzą mi się nogi a po ostatnich to prawie przez tydzień nie mogłem chodzić, a niedzielnego mi się nie chciało. Za zrobiłem w poniedziałek wyjeany trenning. Poniedziałkowy cały +kilka serii normalnych dipów po 15 (jedank dam rady zrobić więcej, nie wiedziałem o tym bo ich przez długi czas nie robiłem) i kilka z +25 kg. Dojebałem cycki dipy + urządzenie z ciągnięcie kabelków na klatke (Napięta klatka i rusza się tylko rękoma tak żeby klatka bolała ).Zrobiłem dwie seriie super setów tzn: 30 sekund na machanie liną (taka co robi takie fale po ziemi) + 8 autralijskich podciągnie (nie mogliśmy już normalnych podciągnieć bo to na dobicie pod koniec trenningu) 10 pompek i pchanie na 60metów tam i spowrotem takiego urządzenia gdzie się nakłada ciężar i pcha się go. I pod koniec siłowaliśmy się z kolegami przez jakieś 40minut, takie zapasy amatorskie, ale męczące i to bardzo. Cały trenning zajął w okolicach 3godzin z hakiem. No i więc do Czech jade na 5dni. Wracam w poniedziałek, forma może troche spaść bo będzie zapewne nie mało alkocholu, ale raz na czas można Sorrki Trenerze

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER
4 minuty temu, RaHHZ napisał:

Wracam w poniedziałek, forma może troche spaść bo będzie zapewne nie mało alkoholu, ale raz na czas można Sorrki Trenerze

Haha tu nie masz mnie co przepraszać, to Ty będziesz musiał później nadrobić zaległości

Trening super podszedł, mam nadzieję że w ostatnich seriach czujesz opór przy ostatnich powtórzeniach

Co do zapasów to znam to, super dobitka, najbardziej męcząca aktywność chyba :d 

No i cóż kolego, życzę udanej wycieczki i mam nadzieję że chociaż jakieś zdjęcia podrzucisz żebyśmy mogli Ci zazdrościć   

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i właśnie zdjęcie mam zrobione, ale nic nie widać białe światło więc prawie płaski jestem, wrzuce jak wróce + jeszcze dieta będzie wjeżdżała. I takie pytanie, bo planuje najpierw redukcje. Mam aktualnie jakieś 15-20% tłuszczu, chce zejść jak najwięcej dam przez 3-4 tygodnie. Żeby było widać mięśnie, podobno wtedy da się łatwiej kontrolować dietę na mase + dotakowa motywacja gdy się widzi jednak te mięsnie które się zbudowało. Tak przynajmniej jeden gościu na YT mówił i wydaje się w sumie logiczne

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Ogólnie stara szkoła mówi że najpierw masa, potem rzeźba Z drugiej strony w moim gronie sportowców nie znam osoby która by tak robiła  

Tak jak czy ja czy @Sobol to raczej zawsze byliśmy dzieciakami z małym procentem BF i tak trenowaliśmy cały czas no i do tej pory się urosło i fajnie to widać na zdjęciach, więc śmiało tak rób i co tydzień strzelaj fotę do porównania

20180825_181831.jpg.7d4e173186891e0c958cd640bc8c8e5c.jpgDla przykładu zdjęcie Sobola bo mam pod ręką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra jednak nie wyglądają te zdjęcia tak źle. Macie Ogólnie zrobiłem sobie jeszcze pomiary jakoś w ostatni czwartek: Biceps: 34 Przedramie: 27 Klatka:99
Ogólnie zedytuje główny post z tematu: Będę dla samego siebie edytować temat z trenningiem zeby mieć poukładane. Zdjęcia + pomaiary tak jak wcześniej Btw już się obciąłem nie hejtować xD

@Edit

W sumie troche tęsknie za pompkami, dzisiaj na trenningu zrobiłem to naprawde aż mi dobrze na sercu się zrobiło gdy je robiłem. Dałoby się jakoś na każdy trenning jakoś troche bazy wrzucić ? Chciałbym robić więcej dipów od kilku miesięcy zacząłem je robić ponownie to aż poczułem się nieśmiertelny Nie robiłem ich bo mnie coś w kościach bolało przy klatce (nie chce mi się sprawdzać nazwy sorrki :D) Za to robiłem szwedki i przez to nabrałem wystarczająco siły by je normalnie robić. Teraz też mnie bolą te same kości, ale teraz mam na to kompletnie wyjebane ;D  Więc podciągnięcia + pompeczki + dipy na każdym trenningu ? Nie było by za dużo ? Nawet jakby ich nie było niewiadomo ile to było by dobrze. I co do podciągnięć to czy moge robić je z nogami podciągniętymi do klatki (takie krzesełko) Bo w takim jedynym wyjściu mam prostą rurke. A gdy robie z wyporsotwanymi (w innym miejscu gdzie nie ma normalnego bara tylko jest tak jakby dwie rączki, strasznie niewygodne.) gdzie forma jest perfekt ? Sorry za taki rozpierdol w zdaniu, może być troche niezrozumiałe, ale jestem dosyć zmęczony



49249084_220168165457322_5044308977412734976_n.jpg

49948900_334229737182657_8087099195581792256_n.jpg

49949251_370158400216391_7770933278395072512_n.jpg

50000129_652546671828087_3673301527574872064_n.jpg

50091140_434758800679706_6455738108229976064_n.jpg

50196266_367100684022577_3501268888866258944_n.jpg

50227027_1911639452282208_4473881584713334784_n.jpg

IMG_20190115_130128.jpg

Edytowane przez RaHHZ
  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Co do tego ,,krzesełka'' to jeśli będziesz w tej pozycji ćwiczyć dużo, zrobią się przykurcze w okolicach zginaczy bioder ale da się to naprawiać np. masażami twardą piłeczką  Wiesz coś na temat takich masaży? I z jednej strony ćwiczenie w tej formie jest dla Ciebie ułatwieniem ale lepiej od razu albo w najbliższym czasie zacząć ćwiczyć podciąganie z wyprostowanymi nogami nawet jeśli nie jest wygodnie, żeby zachować prawidłowy wzorzec ruchowy i szlifować technikę  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Zarysy mięśnie już są więc elegancko

 

3 godziny temu, RaHHZ napisał:

W sumie troche tęsknie za pompkami, dzisiaj na trenningu zrobiłem to naprawde aż mi dobrze na sercu się zrobiło gdy je robiłem. Dałoby się jakoś na każdy trenning jakoś troche bazy wrzucić ? Chciałbym robić więcej dipów od kilku miesięcy zacząłem je robić ponownie to aż poczułem się nieśmiertelny Nie robiłem ich bo mnie coś w kościach bolało przy klatce (nie chce mi się sprawdzać nazwy sorrki :D) Za to robiłem szwedki i przez to nabrałem wystarczająco siły by je normalnie robić. Teraz też mnie bolą te same kości, ale teraz mam na to kompletnie wyjebane ;D  Więc podciągnięcia + pompeczki + dipy na każdym trenningu ? Nie było by za dużo ? Nawet jakby ich nie było niewiadomo ile to było by dobrze. I co do podciągnięć to czy moge robić je z nogami podciągniętymi do klatki (takie krzesełko) Bo w takim jedynym wyjściu mam prostą rurke. A gdy robie z wyporsotwanymi (w innym miejscu gdzie nie ma normalnego bara tylko jest tak jakby dwie rączki, strasznie niewygodne.) gdzie forma jest perfekt ? Sorry za taki rozpierdol w zdaniu, może być troche niezrozumiałe, ale jestem dosyć zmęczony

Co do tych ćwiczeń to przeanalizuję plan i zrobię tak żeby było dobrze

Co do podciągnięć to @ZIPOLA udzieliła świetnej odpowiedzi

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Dziennik treningowy naruszył zasady promocji dotyczącej darmowego planu treningowego i opieki przez Trenera OnLine.

(Opisywanie treningów i swoich postępów w Dzienniku Treningowym)

W związku z czym Dziennik Treningowy zostaje zablokowany, a plan treningowy usunięty.

 

Z poważaniem,

Dynloth - CEO WorkoutAthletes.com

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Marek_Z
      cześć
      W związku z potrzebą rozwoju formy i zamiłowaniem do przesuwania granic własnych możliwości postanowiłem założyć ten oto dziennik
      O mnie:
      35 lat, wzrost 180, waga około 90kg
      Trenuję trochę ponad rok. Zdarzały się błędy i wypaczenia w postaci długich przerw ... ale to już za nami 🙂
      moje cele to:
      - 8 kg
      Wczorajszy trening odbył się pod czujnym okiem trenera @ZIPOLA

      Podciąganie z podchwytem 6/6/6/5 
      Dipy 7/5/5/4
      Podciąganie nachwytem 7/7/7/6
      Tuck front lever
      Pompki 6/6/6/6
      Trening odbył się w poniższych lokalizacjach :




    • Przez Deryll
      Witam
       
      Postanowiłem założyć  dziennik treningowy w oparciu o parady waszych trenerów.
    • Przez koteł
      Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.
       
      Trochę o mnie
      Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.
      Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.
      Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg
       
      Teraz konkrety:
      Wiek 24
      Wzrost 181 cm
      Waga 72 kg
       
      Wymiary:
      Biceps: prawy 35, lewy 34,5
      Klatka: 100
      Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)
      Łydka: 39
      Udo: 57
       
      Max-y:
      podciąganie nachwyt - 14
      dipy - 25
      pompki - 30
       
      Zdjęcia dodam w załączniku.
       
      Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 
      Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).
      Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.
      Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 
       
       
       
       



×
×
  • Dodaj nową pozycję...