Skocz do zawartości
sokownik

Dziennik dążenia do celu: Sokownik85

Dynloth

Wyróżniony Dziennik Treningowy za osiągnięcie 100 wpisów.

Wiadomość dodana przez Dynloth

Rekomendowane odpowiedzi

TRENER

To znak ze trening wchodzi ? Można zwiększyć żebyś jeszcze bardziej czuł ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zrobilem sobie dzisiaj "niedzielny" trening ?  trzeba uzglednic, ze przez ostatnie dwa dni czynnie wspieralem Polski przemysl spirytusowy , takie niezdrowe hobby mam ?

 

 

cos musialem zle zrobic, poniewaz zaczał bolec mnie prawy bark
  • Haha 1
  • Przykro mi 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Hmm być może podciąganie za głowę ? Zobaczymy jutro jak będzie z tym barkiem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dynloth napisał:

Hmm być może podciąganie za głowę ? Zobaczymy jutro jak będzie z tym barkiem. 

no wlasnie tez obstawiam podciagniecia za glowe. jutro zajecie z Mikołajem w cocoon, mysle ze bedzie ok z barkiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Zobaczymy najwyżej zmienimy to ćwiczenie żeby nie doszło do kontuzji ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dynloth napisał:

Zobaczymy najwyżej zmienimy to ćwiczenie żeby nie doszło do kontuzji ? 

cwiczenie jest ok, ewidentnie ja cos skasztanilem. nastepnym razem bede ostrozniejszy

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Dla bezpieczeństwa przy tym treningu można bardziej rozgrzać barki, wymachy ramion w przód i w tył większa ilość nigdy nie zaszkodzi ? Co do treningu w piątek to już pewniaczek że się odbędzie? ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Dynloth napisał:

 ? Co do treningu w piątek to już pewniaczek że się odbędzie? ?

Takie były ustalenia przed świętami, ale odezwę się później do Mikołaja, żeby potwierdzic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Ostatni trening w Cocoonie w tym roku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Quake napisał:

Boli bark jeszcze ?

Nie tyle boli, co odczuwam go jak coś robię. Zobaczymy dzisiaj, bo o 19:00 mam trening na salce. 

  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Banan napisał:

Udanego treningu ?

Dzięki, tam zawsze są udane  ?. Bark nadal czuje, ale jakoś specjalnie nie musiałem na niego uważać, więc jest ok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wjechala juz sobota ?

SOBOTA :(KLATKA+TRICEPS+ABS)

  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dynloth myślałem nad czymś, co przygotuję mnie do jakichś figur. Stanie na rękach to mój szczyt góry, która chciałbym zdobyć, ale wcześniej może coś łatwiejszego?  

Edytowane przez sokownik
  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Frogstand na sam początek bym Ci polecił ? dosyć że byś zaliczył 1 figurę to jeszcze by Ci pomogła w staniu na rękach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Quake napisał:

Frogstand na sam początek bym Ci polecił ? dosyć że byś zaliczył 1 figurę to jeszcze by Ci pomogła w staniu na rękach ?

to juz robie, lepiej gorzej, roznie bywa ale robie. niestety nie moge jeszcze utrzymac rownowagi z jedna noga bez podparcia.

  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIEDZIELA: (BARKI+PRZEDRAMIĘ+UDA)

znowu bark zaczal dokuczac, identyczna sytuacja jak poprzednio przy tych cwiczeniach. nie wiem co robie niepoprawnie 

Edytowane przez sokownik
  • Jest moc! 1
  • Przykro mi 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Quake napisał:

Podczas treningu nie odczułes w którymś momencie dyskomfortu?

Wydaje mi się, że podczas podciągania na ręcznikach się zaczęło, a podczas podciągania za głowę nasililo. Ale nie jest to jakiś duży problem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez koteł
      Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.
       
      Trochę o mnie
      Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.
      Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.
      Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg ?
       
      Teraz konkrety:
      Wiek 24
      Wzrost 181 cm
      Waga 72 kg
       
      Wymiary:
      Biceps: prawy 35, lewy 34,5
      Klatka: 100
      Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)
      Łydka: 39
      Udo: 57
       
      Max-y:
      podciąganie nachwyt - 14
      dipy - 25
      pompki - 30
       
      Zdjęcia dodam w załączniku.
       
      Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 
      Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).
      Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.
      Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 
       
       
       
       



    • Przez Szymanek1922
      Witam! Jestem tu nowy. Post o plan został wysłany.
      O to moje maxy: 
      Max podciągnięć: 10-12
      Max pompek: 25-30
      Max dipów: 10-15 
      Nie jest chyba źle, trenuje w sumie z 2-3 miesiące regularnie albo i mniej ?
      Chciałbym zakładając ten dziennik śledzić swoje poczynienia i właśnie być regularny ?
      Mój cel? Zbudowanie mocnej, solidnej bazy i potem skupić się na elementach ?
      Pozdro!
    • Przez ChudyByk
      Hej wszystkim! 
      Jakoż w końcu zdecydowałem się zmienić siebie i mój wygląd, postanowiłem otworzyć ten dziennik licząc na to, że wspólnie ze mną pomożecie mi przebrnąć przez całą drogę zmian.
      Głównym moim celem jest to, żeby  zbudować masę mięśniową, móc zrobić 10 podciągnięć nachwytem i zwiększyć liczbę pompek, stanąć na rękach bez pomocy ściany, zrobić MU, w przyszłości jakieś elementy. W skrócie - zmienić  wygląd ? 
       
      Moje parametry:
      Wzrost:  1.86
      Waga: 65kg
      Max podciągnięć: Podchwytem 4, nachwytem 1
      Max pompek: 10
      Max dipów: 1
      Max przysiadów: 40
      Max brzuszków: 38
      Zobaczymy jak bardzo się to zmieni po 2 miesiącach, bo jak na razie jest słabo, ale motywacji nie brakuje.
      PONIEDZIAŁEK:(KLATKA+TRICEPS)
      Pompki z rękoma szeroko 5/5/5/5/5 Pompki diamentowe  5/5/5/5/5 Pompki z nogami na podwyższeniu 5/5/5/5/5 Dipsy max/max/max/max/max Pompki na kostkach 5/5/5/5/5  
      WTOREK: (ABS)
      Brzuszki do pozycji V 10/10/12/12 Wznosy kolan do klatki piersiowej 8/8/10/10 Mostek(plank) 40s/40s/45s/45s Scyzoryki 30s/35s/35s/35s Crunch Kicks 12/12/14/14  
      CZWARTEK: (PLECY+BICEPS)
      Podciąganie podchwytem max/max/max/max/max Podciąganie Incline PullUp Podchwyt 10/10/12/12 Podciąganie nachwytem max/max/max/max/max Podciąganie Incline PullUp Nachwyt 10/10/12/12 Powolna negatywna faza ruchu podciągania, czyli podskok i powolne opuszczanie/lub podciąganie z gumą max/max/max/max/max  
      PIĄTEK: (BARKI+PRZEDRAMIĘ)
      Pompki z rękoma przy biodrach 5/5/5/5/5 Podciąganie samymi barkami w zwisie 10/10/12/12 Podciąganie na ręcznikach 5/5/5/5 Pompki na piłce 10/10/10/10 Hindu Push Ups 5/5/5/5/5  


       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...