Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

O kolejny super dziennik się zapowiada do obserwowania trzymam kciuki za postępu - będę obserwował powodzenia! ?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję ? i jak najbardziej zapraszam do obserwowania. Motywacji nigdy dość ? pozdrawiam 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Jak na taki staż to figura kozak, powodzenia! :) 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wow, cudowne barki ? - aż zazdroszczę 

I jeszcze jedna kobieta (w końcu ? ).

A jak z dietą? Jesz intuicyjnie, czy masz jakąś ustaloną dietę? 

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Czekamy na wpisy o treningach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Reneesme napisał:

wow, cudowne barki ? - aż zazdroszczę 

I jeszcze jedna kobieta (w końcu ? ).

A jak z dietą? Jesz intuicyjnie, czy masz jakąś ustaloną dietę? 

Dziękuję ? Dieta a właściwie nazywam to styl żywienia jest. Aktualnie jem 2300kcal i powoli schodzę w dół. Nie trzymam miski na 100% bo bym zwariowała, więc zdarzają mi się grzeszki, ale ogólnie można rzecz jem zdrowo. 

7 godzin temu, Trip napisał:

Widzę potencjał na bikini fitness ?

???Proszę Cię ?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Dynloth napisał:

Czekamy na wpisy o treningach ?

No więc wczoraj pierwszy trening, wróciłam późno dlatego wpis dziś. 

 

  1.  Dipsy 3/3/3/3 zrobiłam 5/5/5/5
  2. Pompki z rękoma szeroko 6/6/8/8 (Tyle że na kolanach.) zrobiłam 10/10/8/8 ale nie ma kolanach. O dziwo na kolanach jest za łatwo. 
  3. Pompki diamentowe  6/6/8/8 (Tyle że na kolanach.) A tutaj poległam - ledwie zrobiłam 3. Za trudne są dla mnie ale będę próbować dalej je opanować. 
  4. Podciąganie podchwytem 3/3/3/(Tyle że z gumą.) zrobiłam 4x3 ale ostatnie powtórzenia to już były 7 poty ?
  5. Inlined Pull Ups 6/6/8/8 zrobiłam 4x10 na taśmach trx 
  6. Pike PushUps 6/6/6/6 zrobiłam ledwo 4x5 
  7. Zwis na 1 ręce 6s/6s/6s/6s (6s jedna ręka i 6s druga ręka - to jest jedna seria.) Masakra, jakie ja mam słabe ręce ? nie udało mi się wisieć dłużej niż 2-3 s
  8. Brzuszki do pozycji V 8/8/10/10 Błagam zmień to ? mój kręgosłup płakał. zrobiłam 6/6 a potem umarłam i w zamian zrobiłam Unoszenie nóg na ławeczce 4x20 
  9. Crunch Kicks 10/10/12/12 też mi kiepsko szło 6/6/4/2, jeżeli jest możliwość to wolałabym coś innego. 

I tak reasumując, zdałam sobie sprawę że jestem cienka jak doopa węża ? Ale po tym treningu poszłam jeszcze robić martwe, hip thrust  i 30 min interwalow. 

  • Lubię to 1
  • Jest moc! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już widzę że bez zmian się nie obejdzie ? 

Sylwetka dobra, dieta pod kontrolą teraz dobrze dopasowany plan i będzie super ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.04.2019 o 08:34, Trip napisał:

No jeżeli chodzi o brzuszki to robię w zamian wzniosy nóg na ławce oraz Unoszenie kolan do klatki piersiowej w zwisie plus inne na skośne ? Reszta wg rozpisanego planu. 

 

Mam za sobą już 3 treningi wg rozpiski. Jest coraz lepiej, jestem w stanie wykonać o 3-5 powtórzeń więcej niż za pierwszym razem. Jutro kolejne podejście ale ponieważ naszły mnie trudne dni to nie wiem jak będzie z efektywnością. Rzadko odpuszczam w takiej sytuacji trening, ale też nie cisnę na 100%.

Do tego będzie pauza ze względu na tatuaż. Nie wiem jeszcze ile to powinno potrwać? To mój pierwszy więc nie mam doświadczenia ??‍♀️Ktoś coś? Dobre rady mile widziane ? Pozdrawiam 

  • Lubię to 1
  • Jest moc! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tatuaż to ok 2tygodni przerwy od treningów:) 

Trudne dni akurat są niekorzystne na dobry trening :d

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudne dni są niekorzystne do normalnego życia ??

2 tyg mówisz. Przeboleję ?dzięki za info 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER
  1.  Dipsy 5/5/5/5/5 - Użyjemy metody na szybki przyrost siły ?
  2. Pompki z rękoma szeroko 8/8/10/10
  3. Pompki diamentowe  5/5/5/5/5 <- Spróbuj na kolanach z powolnym kontrolowanym w pełni ruchem. 
  4. Podciąganie podchwytem 3/3/3/3 <- No to zostawiamy ?
  5. Inlined Pull Ups 10/10/12/12
  6. Pike PushUps 5/5/5/5/5
  7. Zwis na 1 ręce 6s/6s/6s/6s to zamieniamy na oburęczne wiszenie ?
  8. Wznosy kolan do klatki w zwisie na drążku 5/5/5/5/5
  9. Mountain Climbers 50/50/50/50

Spróbuj tak zobaczymy ?

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.04.2019 o 14:47, Endriu napisał:

Siema i powodzenia! ?

Siemka ? i dziękuję, przyda się ?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie po świętach ? trochę popuściłam pasa ?a nawet całkiem ale waga bez zmian co mnie trochę zaskoczyło. Spodziewałam się przytyć. Do zdrowego żywienia wróciłam i odrazu żołądek oraz wątroba czują się lepiej ? Wy też tak macie że organizm jest wyczulony na żywieniowe grzeszki? 

Jeżeli chodzi o treningi - pauzuje już od tygodnia, jeszcze jeden muszę wytrzymać,dopóki tatuaż się nie zagoi ? Ale już nie mogę się doczekać kiedy wrócę na siłownię ?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MQa32 napisał:

 Wy też tak macie że organizm jest wyczulony na żywieniowe grzeszki? 

 

Hej, hej ? niestety tak -,- szczególnie mój żołądek zaraz mnie albo boli albo mi niedobrze i uczucie ciężkości. No i skóra dramat, nie dość, że trądzik to uczulenie zaraz się pojawia ;/ Ale w te święta jakoś nie poleciałam w wir jedzenia. 

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak samo mam. Nie ma problemu gdy raz na jakiś czas zjem czekoladę czy pizze ale wystarczy jeden dzień totalnego odstępstwa i już czuję że gorzej funkcjonuję. 

 

Nie wytrzymałam ?zrobiłam trening dołu z gumami mini band. 20min tylko ale dziś czuję delikatne zakwasy 

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TRENER

Mini band robią robotę ? Jak Ci idzie? ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mi idzie? Z mini bandami okej, lubię z nimi ćwiczyć ale brakuje mi treningu silowego ?. Tattoo wygojony. We wtorek wracam i już na maksa cisnę bo do lata niewiele zostało ? Z planem od Ciebie wracam do punktu wyjścia ale teraz już nie będzie pauz, więc liczę na niezły progress za miesiąc. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez ZIPOLA
      Pamiętasz jaki był? 😄
    • Przez Ddaniel95
      Witam ! jestem tutaj nowy i chciałem zakupić indywidualny plan treningowy lub żebyście pomogli mi rozpisać bo jestem zielony w tym temacie, miałem wcześniej kogoś kto mnie prowadził ale niestety byłem zmuszony zrezygnować z prywatnych powodów, więc jak to u was wygląda? ?
    • Przez koteł
      Witam, przeglądając Internet trafiłem na forum workoutathletes, którego wcześniej nie znałem, a śledziłem już inne fora tematyczne. Widzę, że jest spora aktywność i postanowiłem dołączyć do społeczności oraz założyć swój dziennik.
       
      Trochę o mnie
      Przygodę z treningami zacząłem od siłowni, ale szybko z niej zrezygnowałem powodu problemów z nogą, którą od 3 roku życia miałem kilkukrotnie operowaną - biodro, wydłużanie, śruby itp.), co wykluczyło od razu z treningu przysiady, martwe ciągi i w ogóle trening dołu. Po wstępnym okresie i zaznajomieniu się z zagadnieniem trenowania uznałem, że takie treningi nie mają najmniejszego sensu bo nei da się progresować bez głównych bojów. Po tym czasie miałem przerwę, aż do trafienia na kalistenikę, a dokładniej na plan Armstronga dotyczący podciągania, który postanowiłem zrealizować. Po 2 miesiącach sumiennego treningu byłem w stanie wykonać 22 podciągnięcia nachwytem i złapałem zajawkę na taką formę treningu. Dokupiłem poręcze i trenowałem dipy z podciąganiem. Później przez własną głupotę w pracy uszkodziłem rotator w prawym barku i miałem 3 miesiące przerwy. Po tym czasie niby wracałem do treningu, ale nie były one regularne i tak przewegetowałem 2 lata. Przez ten czas przeplatały się różne formy treningu: obwody, piramidy, z ciężarem. Od nowego roku 2019 postanowiłem wrócić i nawet przez 1 miesiąc się to udawało, ale z powodu pisania pracy inż. znowu przerwałem, a później zmagałem się z przemęczeniem przedramienia, które (chyba) udało się ogarnąć po miesiącu rolowań i rozciągań.
      Obecnie wykonuję w ramach rozgrzewki wzmacnianie rotatorów (przywodzenia, odwodzenia, YTWL) oraz rolowanie i rozciąganie przedramion. Główny trening, do którego wróciłem po 2 miesięcznej przerwie wykonuję obecnie bez planu i jest on w formie "ogólnorozwojowej", aby przygotować ciało do wysiłku.
      Myślę ,że w tych paru zdaniach przedstawiłem trochę swoja sytuację oraz historię z początkami i mam nadzieję ,że nikt nie będzie pytał, dlaczego w treningu nie ma nóg ?
       
      Teraz konkrety:
      Wiek 24
      Wzrost 181 cm
      Waga 72 kg
       
      Wymiary:
      Biceps: prawy 35, lewy 34,5
      Klatka: 100
      Brzuch: 77/80/83 (talia/pępek/poniżej)
      Łydka: 39
      Udo: 57
       
      Max-y:
      podciąganie nachwyt - 14
      dipy - 25
      pompki - 30
       
      Zdjęcia dodam w załączniku.
       
      Jeśli chodzi o moje cele to głównie jest to poprawa sylwetki, nie zależy mi na elementach. Lubię treningi bazy, także z dodatkowym obciążeniem do pasa. 
      Mam dylemat odnośnie kierunku, który powinienem obrać, a dokładniej: ogólnie jestem szczupły, więc oczywiste jest, aby wejść na dodatni bilans kcal i "masować", ale z drugiej strony jestem dosyć mocno "podlany" na brzuchu czego nie widać na zdjęciach z przodu, ale z pozycji bocznej już bardziej (dodatkowo zdjęcia robione w odbiciu lustra, na których sylwetka wygląda znacznie lepiej niż w rzeczywistości).
      Gdyby ktoś stojący kiedyś przed podobnym wyborem mógł się wypowiedzieć byłbym wdzięczny.
      Co do planu treningowego to po wskazówkach od Was odnośnie celu jaki powinienem obrać postaram się ułożyć sam i dodać do sprawdzenia. 
       
       
       
       



×
×
  • Dodaj nową pozycję...